Idzie sobie baca i ciągnie na sznurku zegarek Dowcip #17937

Idzie sobie baca i ciągnie na sznurku zegarek.
Przechodzący turysta pyta zdziwiony:
- A co to baco, zegarek na sznurku ciągniecie?
- Ja go wreszcie nauczę chodzić!

Podziel się:
Dodano: 08.03.15
Kobieta, która jęczy w nocy nie warczy za dnia.
Podziel się:
Ksiądz odprawia drogę krzyżową.
Przy piątej stacji podbiega do księdza gosposia i szepce:
-Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową!
Ksiądz szepce do kościelnego:
-Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową. I tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie!
Księdzu spotkanie z urzędnikami zajęło więcej czasu niż przypuszczał. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, że zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej.
Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego:
- Staaacjaaa dwuuudziieestaaa piąątaa! Szymon Cyrenejczyk poślubia świętą Weronikę!
Oceń dowcip #3911:
Podziel się:

A po co się myje szklanki?
- Żeby się zmieściło więcej herbaty.

Podziel się:

Spotyka się dwóch kumpli, jeden z nich jest pobity
-ej stary co ci się stało
-eee żona mnie pobiła bo powiedziałem do niej TY
-niemożliwe za słowo TY
-no tak, bo ona do mnie mówi, że nie kochaliśmy się chyba z rok, a ja do niej - NO CHYBA TY

Podziel się:
Przyszła nauczycielka do domu Jasia i skarży się jego ojcu:
- Pański syn w odpowiedzi na moją uwagę pod jego adresem przy całej klasie powiedział, że mnie przeleci.
- Zaraz się z nim rozprawię - powiedział ojciec i podszedł do otwartego okna.
- Jaaasiu! Pokłóciłeś się dziś z panią nauczycielką?
- Nooo zdarzyło się.
- I obiecałeś, że ją przelecisz?
- Nooo tak.
- To co się szwędasz po ulicy? Chodź do domu! Ona już przyszła.
Oceń dowcip #170:
Podziel się:
Przylatuje Jasiu do domu i krzyczy:
- Tata powiesił się na strychy!
Wszyscy biegną przestraszeni na strych. A Jasiu:
- Żartowałem...!
Wszyscy odetchnęli z ulgą, a Jasiu:
- Bo w piwnicy.
Oceń dowcip #4848:
Podziel się:
Mały Jasio odwiedza dziadków i jak to w każde odwiedziny, dziadek opowiada Jasiowi historie wojenne.
- Kiedyś wnusiu wysadziliśmy most w powietrze by zatrzymać Niemców.
- Super dziadku i co dalej?
- No niestety ktoś nas zdradził i złapali nas.
- Niesamowite dziadku i co zrobili?
- Niemcy podzielili nas na dwie grupy, a następnie kapitan powiedział "Tych po prawej rozstrzelać, tych po lewej wyruchać w dupe".
- Dziadku to straszne i co Ci zrobili?
- Mi wnusiu? Yyy, mnie rozstrzelali...
Podziel się:
Na lekcji plastyki pani każe przedstawić wiosnę......
Podchodzi pani do Jasia i mówi:
- Czemu nic nie narysowałeś.
- Ale ja naprawdę narysowałem.
- Ale co?
- Osła i łąkę
- A gdzie jest ta łąka?
- Osioł zjadł
- A gdzie jest osioł?
- A najadł się i poszedł.
Oceń dowcip #444:
Podziel się:
Skąd blondynka wraca z wiadrem spermy?
Z płukania żołądka.
Oceń dowcip #451:
Podziel się:
- Wojtek, wyście taki mądrala, wsytko prawie wiycie, to powiydzcie wiela jest prowd?
Gazda na to:
- Jo znom jino trzy. Piyrso to świynto prowda, drugo tyż prowda, i trzecio gówno prowda.
Oceń dowcip #90:
Podziel się:
Pani pyta się Jasia:
- Jasiu jakie jest Twoje hobby?
- A co to takiego?
Małgosia:
- Hobby to coś co najbardziej lubisz
- Aha, zupa pomidorowa.
Podziel się:
Co to jest góra i w jaki sposób?
- Góra jest to ukształtowanie terenu w sposób wypukły.
Podziel się: