Przychodzi baba do lekarza, lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Mam nóż w d*pie.
- Hmmm... Proszę usiąść...

Idzie babka po mleko i dostała z bańki.

Wyszła baba z grobu i poszła do lekarza.
Weszła do gabinetu bez kolejki i położyła się na ziemi.
- Co mi się tu pani rozkłada i wchodzi bez kolejki!
- A co mam gnić w poczekalni?

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta:
- Co Pani dolega?
Baba na to:
- No, nic.
- To dlaczego Pani do mnie przychodzi?
- Żeby Panu o tym powiedzieć.

Lekarz mówi do baby:
- Życia zostało pani 10...
- Ale czego? Lat? Miesięcy?
- 9, 8, 7, 6...

Przychodzi baba do lekarza z budką telefoniczna na plecach.
A on na to:
- Kto pani taki numer wykręcił?

Przychodzi baba do dentysty i prosi o wyrwanie zęba, który ją boli i jest popsuty.
Dentysta natomiast wyrywa jej zdrowy ząb i na to pacjentka:
- pan wyrwał mi zdrowego zęba!
- to co i tak by się kiedyś popsuł.

Przychodzi baba z drutem w uchu a lekarz się pyta:
- Co pani robi?
- Słucham metalu