Kawały o Babie

Przychodzi baba do lekarza z wielorybem w d*pie.
Lekarz na to:
– Co pani dolega?
– Walenie.

Przychodzi baba do lekarza:
– Panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robić?
– Poluźnić warkocz!

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz mówi:
– zostało pani 10 czego lat nie, miesięcy nie, tygodni nie, dni nie, tylko 10,9,8,7…

Reklama

Przychodzi baba do lekarza z garnkiem wrzątku.
Lekarz jest wściekły i krzyczy:
– A na ch*j mi to! Aaaaaaaa!

Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz:
– Ale się pani wkopała…

– Doktorze, mam poważny problem. Nie pamiętam tego, co przed chwilą powiedziałam.
– Kiedy pani po raz pierwszy zauważyła ten problem?
– Jaki problem?

Reklama

Przychodzi baba do lekarza i już od progu skacze na WYPROSTOWANYCH nogach.
Lekarz się pyta:
– Co się pani stało?
– No przecież mówiłam, że spirala będzie za długa.

Zaprosili babę na wigilie.
Nie podali daty więc nie przyszła

Idzie baba do windy a tam schody 😁

Reklama

Kobiety wprost uwielbiają buty !
Dlaczego ?
Niezależnie od tego ile przytyją, te zawsze będą pasowały