Rozmawiają dwa koty.
Jeden z nich mówi:
– Dziś miałem pecha.
– Co się stało?
– Czarne auto przejechało mi drogę!

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:

Biegnie zajączek przez pole i wpadł w gówno.
Otarł się, wytarł twarz, wypluł z buzi resztki i mówi:
– Ufff dobrze, że nie wdepnąłem.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:

Armia Polska postanowiła stworzyć w czasie wojny partyzantkę w kraju.
Zgłosiło się paru kamikadze.
Na przeszkoleniu generał tłumaczy im, co maja robić:
– Wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy
wyskoczycie ze spadochronem. Pociągniecie za prawą rączkę. Jeśli
spadochron zawiedzie, to za lewą. Wylądujecie koło rzeki, tam w
krzakach będzie rower, pod siodełkiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie
do oddziału.
Stefan był odważnym chłopem, zgłosił się jak na prawdziwego patriotę
przystało.
Leci samolotem, skoczył 3 minuty od granicy jak pan generał przykazał.
Spadając chwyta za prawa rączkę – nic – za lewa – d**a zbita, dalej nic.
Skonsternowany mruczy pod nosem:
– Q*.*a, jak i tego roweru w krzakach nie będzie, to ja pier*.*lę taka
partyzantkę!

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 0%
Podziel się:

Rozmawia dwóch pijaków:
– Idę na wódkę.
– Namówiłeś mnie

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 67%
Podziel się:

– Panie doktorze, mam już osiemdziesiąt lat i wciąż uganiam się za
spódniczkami!
– No to gratuluje panu!
– Ale ja nie pamiętam po co to robię.

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 69%
Podziel się:

Blondynka przychodzi do sklepiku i mówi:
– Poproszę bilet?
– Jaki, normalny?
– Nie, pop**rdolony

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 50%
Podziel się:

Siedzi miś i królik w pociągu:
Miś mówi:
– Królik masz bilet?
– Mam
– Ja nie mam. Ty dasz mi bilet a jak konduktor przyjdzie to ja cię schowam.
Przychodzi konduktor.
Miś wystawia królika przez okno.
Konduktor mówi:
– Bilety do kontroli.
Miś daje bilet
– Misiu co Ty tam trzymasz?
– Ja nic.
(I wyrzucił królika przez okno).

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 88%
Podziel się:

Budzi się Jasiu w nocy, idzie do łazienki, bierze pastę do zębów i podchodzi do łóżka babci.
odsłania jej kołdrę, koszulę i zaczyna ją smarować.
Smaruje, smaruje nagle babcia się przebudza i pyta:
– Jasiu co to?
– ŻEGNAJ PRÓCHNICO

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 81%
Podziel się:

Przychodzi 3 bliźniaków do przedszkola. Pani się pyta:
-trojaczki ?
-tak
-no to przedstawcie się
-Staś, Krzyś, a trzeci odpowiada takim męskim głosem Władysław
Pani sie pyta:
-dlaczego Twoi bracia mają takie cienkie głosiki a ty masz taki męski?
-bo mama miała tylko 2 cycki a ja musiałem pić piwo

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 50%
Podziel się: