Niedźwiedź budzi się po długiej zimie przeokropnie napalony Dowcip #50885 Niedźwiedź budzi się po długiej zimie przeokropnie napalony... ma zamiar wygrzmocić wszystko co się rusza. Wiewiórka schodzi sobie z drzewa, ten dopada do niej, łapie ją za szyję i dawaj, ale to mu nie wystarcza... zza krzaków wychyla się lisica, dopada do niej i zaczyna gwałcić. W pewnym momencie lisica krzyczy "och niedźwiedziu, jaki z ciebie wspaniały kochanek, jakiego masz ogromnego i owłosionego ptaka!"... niedźwiedź robi głupią minę i myśli:
- O k*rwa! Wiewiórki nie zdjąłem.
Podziel się:
Dodano: 06.11.17
Dwóch pijaków siedzi na ławce, a obok nich Niemiec.
Pijacy do niego:
- Ej Ty pocałuj nas w d*pę!
- Was?
- Tak mnie i mojego kumpla..
Oceń dowcip #388:
Podziel się:
Przyszedł mąż z żoną do lekarza i mówi:
- Proszę pana lekarza jestem bardzo chory bo jak idę do kibelka to mi sie samo zapala światło a jak wychodze samo gasi.
Lekarz poszedł do jego żony i mówi:
- Pani mąż jest bardzo chory bo jak idzie do kibelka to samo zapala mu się światło a jak wychodzi samo gasi.
Jego żona mówi:
- Niech pan nie mówi że z nowu nasikał do lodówki.
Oceń dowcip #1117:
Podziel się:
Jasio idzie i płacze nagle napotyka mężczyznę, który pyta
- Dlaczego płaczesz?
- Bo zgubiłem 10 złotych!
- Masz tu dychę
A Jasiu zaczął bardziej płakać.
- Dlaczego płaczesz, przecież masz dychę
- No tak ale jak bym nie zgubił to bym miał 20 złotych.
Oceń dowcip #5050:
Podziel się:
Rozmawiają dwie blondynki :
- Wiesz, chcę sprzedać samochód ale ma za duży przebieg.
- Nic się nie martw - mówi druga - mam znajomego mechanika, pojedziesz do niego, a on ci to przestawi.
Spotykają się po kilku dniach:
- I co, byłaś u niego?
- Tak, miałam 150 tys. przejechane, a on przestawił mi na 50 tys.
- To teraz możesz już spokojnie sprzedać ten samochód po lepszej cenie.
- Czyś ty zwariowała, będę sprzedawała auto z tak małym przebiegiem!
Oceń dowcip #2956:
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza a lekarz pyta:
- co się stało i co pani ma w ręce?
- a to jest penis, którego wyrwałam mężowi kiedy biegłam do sklepu po batonika.
Oceń dowcip #1365:
Podziel się:
Dlaczego krasnoludki się śmieją jak idą prze las?
Bo ich mech łaskocze w jajka!
Oceń dowcip #1013:
Podziel się:
Idzie Jasiu do wróżki i pyta czy przepowie mu przyszłość:
- Już mówię - odpowiada wróżka
- No to jaka jest moja przyszłość?
- mhhh... za 12 miesięcy będziesz o rok starszy.
Oceń dowcip #4329:
Podziel się:
Powiesił baca swe konie na gałęzi i mówi:
- Wiśta.
Oceń dowcip #3474:
Podziel się:
Koleżanka do koleżanki:
- Nie mogę nauczyć męża porządku!
- A co on takiego robi?
- Za każdym razem chowa portfel w inne miejsce.
Oceń dowcip #1480:
Podziel się:
Jasiu siedzi na lekcji religii i ksiądz mówi, że Bóg jest wszędzie.
Jasiu się zgłasza i mówi:
- A czy u mojego dziadka w piwnicy tez jest?
- Oczywiście Jasiu
- Ale mój dziadek nie ma piwnicy.
Oceń dowcip #4334:
Podziel się:
Spotyka się polski wieśniak w Londynie z prezesem poważnej angielskiej firmy.
Anglik się pyta:
- Polish?- a wieśniak mu odpowiada:
- A swoich nie masz?
Oceń dowcip #2504:
Podziel się:
Jasio pyta swojego tatę:
- Tato, a co to jest właściwie polityka?
- No cóż, ja przynoszę do domu pieniądze, więc jestem kapitalistą. Twoja mama nimi zarządza, więc jest rządem. Dziadek dba o swoje prawa, więc jest związkiem zawodowym. Nasza pokojówka reprezentuje klasę roboczą. Oboje z mamą o ciebie dbamy, bo jesteś ludnością. A twój młodszy brat, który leży jeszcze w kołysce, jest naszą przyszłością. Rozumiesz?
Jasiu po chwili zastanowienia:
- Chyba muszę się z tym przespać.
W nocy budzi go krzyk młodszego braciszka, który narobił w pieluchę.
Idzie więc do mamy, ale nie może jej dobudzić.
Postanawia pójść do pokojówki, ale przez uchylone drzwi widzi, jak jego ojciec kocha się z pokojówką, a dziadek ich podgląda.
Stwierdza, że nikt go nie wysłucha i wraca do łóżka.
Rano tata pyta Jasia:
- I co, wiesz już co to jest polityka?
- Tak, tato. Kapitalista wykorzystuje klasę roboczą, przy czym związki zawodowe się temu przyglądają a rząd śpi. Ludność jest ignorowana a nasza przyszłość leży w gównie!
Oceń dowcip #2601:
Podziel się: