Nauczyciel mówi do ucznia:
- Narysuj coś.
- Narysowałem.
- Co?
- Adama Małysza.
- A gdzie on jest?
- Poleciał.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 92%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O Małyszu

Pewnego dnia przychodzi koleżanka do Jasia by oglądać jego znaczki.
Nagle zobaczyła, że jeden jest oblepiony taśmą.
- Jasiu dlaczego ten znaczek jest oblepiony taśmą?
- Bo na nim jest Małysz i boję się, że odleci!
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Dowcipy O Małyszu

Na lekcji plastyki pani kazała namalować swojego idola. Kamil przyszedł do pani z kartką.
A pani do Kamila:
- Co ty namalowałeś?
A Kamil odpowiedział:
- Małysza.
- A gdzie on jest?
- Odleciał.
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O Małyszu, Dowcipy O uczniach

Przychodzi Małysz do kiosku i mówi:
- Wyborczą poproszę.
- Dwa złote.
- Nie, jeden złoty i dwa srebrne.
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O Małyszu