Nauczyciel krzyczy na Kazia Dowcip #5901 Nauczyciel krzyczy na Kazia:
- Znowu ściągasz! Ile razy już ci mówiłem, że nie wolno ściągać!
- Czterdzieści dwa, proszę pana.
Oceń dowcip #5901:
Podziel się:
Dodano: 21.10.14
Chuck Norris nie doi krowy. On trzyma za wymiona a krowa podskakuje.
Oceń dowcip #6129:
Podziel się:

- Synku, muszę powiedzieć,że Twoje świadectwo pozostawia wiele do życzenia.
- Fajnie, tato! To ja życzę sobie rower.

Podziel się:
Diabeł kazał przynieść Polakowi, Ruskowi i Niemcowi po jednym zwierzęciu.
Polak przyniósł psa i Diabeł kazał mu go zgwałcić.
Rusek przyniósł niedźwiedzia: gwałci go płacze i się śmieje.
Diabeł się go pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo mnie boli.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Niemiec idzie z jeżem.
Oceń dowcip #799:
Podziel się:
Jakie są różnice między Małyszem a Gołotą?
To, że Małysz dłużej leci, niż Gołota stoi.
Oceń dowcip #5175:
Podziel się:
W nocy policjant wraca do domu i mówi żonie:
- Napadła mnie banda chuliganów, ale jednego tak kopnąłem, że mu kredki z tornistra wypadły.
Oceń dowcip #2938:
Podziel się:
Jasiu przychodzi do domu i mówi:
- Mamo dostałem 6 z polaka.
Na drugi dzień:
- Mamo dostałem 6 z matmy.
O Jasiu takie dobre oceny?
- Tak tak mamuniu.
Mama poszła do nauczycielki i mówi:
- proszę pani mój synek codziennie przychodzi do domu i mówi, że dostał z tego i tamtego 6, to prawda?
- no w pewnym sensie - 1 z polaka 3 z matmy i 2 z infy.
- acha.
Mama wraca do domu i mówi:
- no no dobra robota!
- dziękuję!
- dobra robota KŁAMCZUCHU dureń z ciebie.
Oceń dowcip #3662:
Podziel się:
Siedzą dwie babcie na ławce i rozmawiają.
- Czy mogłabym zapytać, z jakiego powodu pani mąż umarł?
- Alkohol go zabił...
- Ojej, to straszne... był nałogowcem?
- Nie, wpadł pod cysternę z piwem.
Podziel się:
- Dlaczego na polowaniu strzelał pan do swojego kolegi? ? pyta sędzia na rozprawie.
- Wziąłem go za sarnę.
- A kiedy spostrzegł pan swoją pomyłkę?
- Kiedy sarna odpowiedziała ogniem?
Podziel się:
Miłość nie ma nic wspólnego z seksem.
To, że skarbówka mnie wyruchała nie oznacza jeszcze, że ją kocham
Podziel się:
W sądzie.
- Baco macie jeszcze coś na swoja obronę?
- Ano mom. Czołg w stodole.
Oceń dowcip #304:
Podziel się:
Dwóch blondynów jedzie pociągiem. Wchodzi konduktor do ich przedziału i mówi:
- Bileciki do kontroli.
Dwaj mężczyźni dają bilety do sprawdzenia, konduktor sprawdza, wszystko w porządku, wychodzi z przedziału. Po wyjściu słyszy szepty:
- Popatrz, nie zorientował się!
Konduktor wchodzi ponownie i mówi:
- Co to za jakieś śmiechy pod nosem! Dawać bilety natychmiast!
- Dobrze, dobrze, już już...
Konduktor sprawdza, ogląda uważnie, wszystko się zgadza. Wychodzi z przedziału, ale znów słyszy szepty:
- Patrz! Drugi raz i się nie zorientował! Co za tuman!
- Jaki tuman?!! Co wy kombinujecie?! Coś wydajecie mi się podejrzani.. Do kierownika!
- Nie nie, prosimy...
- Do kierownika bo was wyrzucę z pociągu!
Przychodzą do kierownika, konduktor opowiada całą sytuację. Kierownik bierze bilety od blondynów, sprawdza, wszystko w porządku. Chłopcy wychodzą, i śmiejąc się pod nosem szepczą:
- Popatrz! Kierownik i się nie zorientował!
Wściekły kierownik zatrzymuje mężczyzn i krzyczy:
- Jak mi natychmiast nie powiecie co kręcicie, to waszym przystankiem będzie komenda policji! Przyznawać się, teraz!
- Nie nie nie, proszę pana prosimy... my tylko zamieniliśmy się biletami!
Podziel się:
Armia Polska postanowiła stworzyć w czasie wojny partyzantkę w kraju.
Zgłosiło się paru kamikadze.
Na przeszkoleniu generał tłumaczy im, co maja robić:
- Wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy
wyskoczycie ze spadochronem. Pociągniecie za prawą rączkę. Jeśli
spadochron zawiedzie, to za lewą. Wylądujecie koło rzeki, tam w
krzakach będzie rower, pod siodełkiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie
do oddziału.
Stefan był odważnym chłopem, zgłosił się jak na prawdziwego patriotę
przystało.
Leci samolotem, skoczył 3 minuty od granicy jak pan generał przykazał.
Spadając chwyta za prawa rączkę - nic - za lewa - d**a zbita, dalej nic.
Skonsternowany mruczy pod nosem:
- Q*.*a, jak i tego roweru w krzakach nie będzie, to ja pier*.*lę taka
partyzantkę!
Oceń dowcip #2915:
Podziel się: