Na spacerze Dowcip #2559 Na spacerze:
- Czy to prawda kochanie, że płazy nie myślą?
- Tak żabciu.
Oceń dowcip #2559:
Podziel się:
Dodano: 17.09.14
Przyjeżdża komisja do domu wariatów - oni się chwalą:
- A my to mamy basen! Pływamy, skaczemy na główkę, a pan dyrektor powiedział, że jak będziemy grzeczni to nam nawet wody napuści!
Oceń dowcip #4386:
Podziel się:
Do myśliwego przyszedł kolega w odwiedziny. Ogląda jego trofea i spostrzega w śród nich głowę kobiety.
- A to co? - pyta zdziwiony
- A... to moja teściowa - odpowiada myśliwy
- A czemu ona taka uśmiechnięta?
- Bo do końca myślała że żartuję.
Podziel się:
Mama tłumaczy Jasiowi:
- Trzeba być grzecznym, żeby pójść do nieba!
- A co trzeba zrobić, żeby pójść do kina?
Podziel się:
Na oddziale szpitalnym umierający milioner wzywa lekarza:
- Panie doktorze ... Wie pan że nie zostało mi wiele życia. Czy pomógłby mi pan zatem spełnić moje ostatnie marzenie?
- Zrobię co w mojej mocy. Co to za życzenie? - pyta z ciekawością lekarz.
- Chciałbym ostatni raz w życiu wylizać cipkę!
- No nie wiem ... Zobaczę co da się zrobić... - odpowiada lekarz wyraźnie zbity z tropu.
Po krótkim namyśle podchodzi do pielęgniarki:
- Pani Renatko ... Mam taka mała prośbę. Ten umierający stary milioner z pokoju 221 prosił mnie abym spełnił jego ostatnie życzenie. Niestety jest ono nieco wstydliwe...
- Proszę walić śmiało doktorze. O co chodzi?
- Ten mężczyzna chciałby ostatni raz ... noooo ....wylizać cipkę... - wydusza z siebie lekarz.
- Czy pan mnie ma za dziwkę???!!! - oburza się pielęgniarka.
- Niech sie pani zastanowi. To przecież milioner i na pewno zostawi pani coś w spadku jako dług wdzięczności. Pozatym obiecuje ze nikt sie nie dowie.
- Ale panie doktorze ... ja mam okres!
- Niech się pani tym nie martwi. Taki stary dziadek to na pewno się nie kapnie.
Następnego ranka lekarz wchodzi do pokoju 221 i wytrzeszcza oczy ze zdziwienia! Patrzy na podlogę a tam dziadek robi pompki!
- Co tu się dzieje???!!! Ale ... Jak to! Przecież wczoraj był pan w stanie agonalnym!
-Doktorku! Jeszcze dwie takie transfuzje i spadam do domu!
Podziel się:

Jak się nazywa pospiesznie zrealizowana wyprawa polarna?
Biegunka

Podziel się:
Nauczyciel się wkurzył na Jasia, że mówi do niego na ty i kazał mu napisać w zeszycie: nie będę mówił do nauczyciela po imieniu.
Na drugi dzień nauczyciel czyta i mówi:
- Jasiu, ale ty napisałeś 200 razy, a nie 100.
- Bo cię lubię Kaziu.
Podziel się:
Twoja stara je przez szybę.
Oceń dowcip #1136:
Podziel się:
- Do czego służy chlebak?
- Chlebak, jak sama nazwa wskazuje, służy do noszenia granatów, bo się w nim chleboczą.

Oceń dowcip #2343:
Podziel się:
To był mój pierwszy raz.
Wiedziałem, że też tego chcę.
Była piękna noc.
Byliśmy tylko we dwoje.
Jej oczy były niebieskie.
Jej skóra była ciepła.
Nie wiedziałem jak pieścić jej sutki, ale starałem się jak mogłem.
Słyszałem jej szybki oddech, lekko drżała, a serce biło mi coraz szybciej.
Po chwili biały nektar - popłynął.
Wiedziałem, że mi się udało.
Po raz pierwszy w życiu wydoiłem krowę!
Oceń dowcip #4702:
Podziel się:
Egzamin ornitologiczny. Egzaminator podnosi zasłonkę z klatki ptaka tak, żeby było widać tylko nogi i każe studentowi określić co to za ptak. Student nie wie. Egzaminator mówi:
-Nazwisko.
A studencik kładzie się na podłodze i podnosi nogi do góry, żeby zza biurka było je widać:
-Niech pan zgadnie!
Oceń dowcip #134:
Podziel się:
Jest Rusek, Polak, Niemiec i diabeł.
Założyli się z diabłem kto wejdzie do jaskini gdzie straszy mućka...
Wchodzi Rusek - mućka bierz go - uciekł....
Wchodzi Niemiec - mućka bierz go - tez uciekł....
Wchodzi Polak - mućka bierz go - Polak rozpina rozporek - REXIO nie daj się...
Oceń dowcip #5347:
Podziel się:
Lekcja religii
Katechetka do dzieci:
- Co robimy kiedy jest post?
- Komentujemy i dajemy lajka!
Podziel się: