Na lekcji plastyki pani każe przedstawić wiosnę Dowcip #444 Na lekcji plastyki pani każe przedstawić wiosnę......
Podchodzi pani do Jasia i mówi:
- Czemu nic nie narysowałeś.
- Ale ja naprawdę narysowałem.
- Ale co?
- Osła i łąkę
- A gdzie jest ta łąka?
- Osioł zjadł
- A gdzie jest osioł?
- A najadł się i poszedł.
Oceń dowcip #444:
Podziel się:
Dodano: 20.08.14
- Szefie, muszę dostać podwyżkę!
- Oczywiście, oczywiście. Niech Kowalski do mnie przyjdzie w poniedziałek, jak jeszcze będzie u nas pracować.
Oceń dowcip #307:
Podziel się:
- Królowie nie zdejmują kapeluszy przed nikim - mówi nauczycielka
- Nieprawda - krzyczy Jasiu
- To powiedz nam Jasiu przed kim zdejmują?
- Przed fryzjerem.
Oceń dowcip #3085:
Podziel się:
Przychodzą do baru dwaj blondyni.
Zamawiają dwa piwa i czekają.
W ten czas wyciągają kanapki.
Kelner: TU NIE MOŻNA JEŚĆ SWOICH KANAPEK.
Blondyni patrzą na siebie i zamieniają się kanapkami.
Oceń dowcip #2449:
Podziel się:
W pewnym banku zmodernizowano zabezpieczenia i postanowiono sprawdzić jak działają.
W tym celu zaproszono 3 włamywaczy: Polaka, Ruska i Niemca.
Zgaszono światło na minutę i tym czasie mieli włamać się do sejfu.
Jeśli się nie uda to osoba odpada, lecz w czasie powodzenia mogą zatrzymać zawartość sejfu.
Zaczął Niemiec, po minucie sejf nie tknięty.
Następny był Rusek, sytuacja się powtórzyła.
Kolej na Polaka.
Po minucie obsługa próbuje włączyć światło lecz nie działa.
Słychać głos:
- Stefan masz 100 tys. Po co ci jeszcze ta żarówka.
Oceń dowcip #100:
Podziel się:
Zięć do teściowej:
- Mamo, a czy dasz mi swoje zdjęcie?
- A po co ci synku moje zdjęcie?
- No bo wiesz, zbieram pokemony!
Oceń dowcip #5546:
Podziel się:
Co mówi dżem po otwarciu słoika?
- Dżemdobry.
Oceń dowcip #3207:
Podziel się:
Idzie piesek przez pustynie i mówi:
- Jak nie znajdę jakiegoś drzewa to chyba się zleje!
Oceń dowcip #1074:
Podziel się:
Kura z kogutem jadą ze wsi do miasta napotykają budkę z kurczakiem z rożna.
Kura mówi do koguta:
- Patrz my tam na wsi harujemy a tu karuzela z solarium.
Oceń dowcip #5518:
Podziel się:
Żona do męża:
- Wybieraj, piwo, albo ja!
- Ile tego piwa?
Podziel się:
- Nowak, kim jesteś w cywilu?
- W cywilu - panie sierżancie - to ja jestem PAN NOWAK.
Oceń dowcip #5514:
Podziel się:
Jasio idzie do miasta.
Wchodzi do sklepu i mówi:
- Poproszę żelki! Tylko, żeby to nie były żelowe misie!
- Dlaczego?
- Bo jestem wegetarianinem?
Oceń dowcip #5213:
Podziel się:
Przychodzi królik do sklepu i mówi do misia:
-Poproszę chlebek z górnej półki.
Misiu mu podaje.
Drugi dzień
Królik mówi do misia:
-Poproszę chlebek z górnej półki.
Misiu mu podaje.
Trzeci dzień
Misiu już czeka na drabinie
Królik mówi do misia:
-Poproszę masełko z dolnej półki.
Misiu wkurzony podaj królikowi
Na to królik:
-I jeszcze chlebek z górnej półki!!!
Oceń dowcip #5284:
Podziel się: