Na lekcji czeskiego nauczycielka pyta Jasia Dowcip #3194 Na lekcji czeskiego nauczycielka pyta Jasia:
- Jak jest po czesku zając?
- Polny popierdalacz
Oceń dowcip #3194:
Podziel się:
Dodano: 27.08.14
Będąc na plaży nad morzem Jasiu pyta mamę:
- Mamo, mogę iść popływać?
- Dobrze, tylko się nie zamocz!
Oceń dowcip #1657:
Podziel się:
- Jasiu, czemu nie jesz lodów? - pyta mama
- Czekam aż wystygną.
Oceń dowcip #2118:
Podziel się:
Rozmowa w pracy:
- Moja żona jest cudowna. Wieczorem, gdy wracam z pracy, ona całuje mnie, pomaga się rozebrać, zdejmuje mi buty, zakłada kapcie i gumowe rękawiczki.
- A po co gumowe rękawiczki?
- Żeby wygodniej się myło naczynia.
Oceń dowcip #44:
Podziel się:
Twoja stara kupowałaby Whiskas.
Oceń dowcip #2911:
Podziel się:
- Synku, dlaczego płaczesz? Chciałeś okręcik? Dostałeś okręcik. Czego jeszcze chcesz?
- Morza!
Podziel się:
Para staruszków wybrała się do lekarza i proszą o tabletki na odmłodzenie.
-szanowni państwo, nie mogę nic przepisać
-No tak! Dla młodych to pan doktor zawsze coś znajdzie!
-skoro tak to chwileczkę-mówi lekarz. Myśli co by im dać aż w końcu "wiem, dam im środek na przeczyszczenie"
-tylko proszę nie przekraczać dawki. Jedna dziennie, po kolacji i nic więcej.
Staruszkowie podziękowali i poszli wykupić. Wieczorem, po kolacji dziadek podzielił po jednej, łyknęli...
-Stary... myślisz, że jedna pomoże? daj jeszcze po dwie....
Dziadek wydzielił
-My tacy starzy.... trzy to może okazać się mało.... ile ci jeszcze zostało?
-14
-to akurat po 7... dawaj
Dziadek równo podzielił i poszli spać. W nocy babka się zrywa do łazienki a po pół godzinie wraca krzycząc:
-DZIAŁA STARY!!!! DZIAŁA!!! Wyskoczyłam z łóżka jak szesnastolatka!!!
Działa Zośka... i to jak -dziadek odsłaniając pościel- zesrałem się jak niemowlę!
Podziel się:
Idzie sobie facet ulicą, a tu kordon pogrzebowy - żałobnicy zawodzą i szlochają. Wszystko luzik, tylko jakoś tak dziwnie trumnę krzywo niosą. Więc pyta pierwszego żałobnika z rzędu, kto zmarł. Ten na to:
- Teściowa, biedaczka...
- Tak? A czemu tak krzywo tą trumnę niesiecie?
- Abo jak prosto niesiemy, to strasznie chrapie...
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Zrobiłam kupę.
- Ale dlaczego kupę?
- Bo kazał mi pan zrobić coś na własną rękę!
Oceń dowcip #4061:
Podziel się:
Co robi informatyk budząc się na kacu?
Testuje pamięć.
Oceń dowcip #3067:
Podziel się:
Jasiu czy wiesz jak nazywa się syn optyka?
- Tak Wiem.
- Jak?
- Synoptyk
Oceń dowcip #770:
Podziel się:
Dzień przed egzaminem profesor spotyka późnym wieczorem pijanego studenta.
Student mówi do profesora:
- Napije się pan profesor ze mną?
- Gęś ze świnią się nie zadaje.
- Panie profesorze, ja dziś jestem taką gęsią, że z każdą świnią się zadaję.
Profesor zdenerwował się i odszedł.
Następnego dnia oboje spotykają się na egzaminie.
Profesor zadaje pytania, ale student nie potrafi udzielić odpowiedzi na żadne pytanie.
Student prosi, więc o dodatkowe pytanie ostatniej szansy.
Profesor zgadza się i mówi:
- Proszę sobie wyobrazić przed sobą dwa worki - w jednym jest złoto a w drugim mądrość. Co Pan wybierze?
- Oczywiście, że złoto.
- Źle, ja wybrałbym na pana miejscu worek z mądrością.
- Każdy wybiera to, czego mu brakuje.
Profesor zdenerwował się i wpisał do indeksu studenta - osioł. Student wziął indeks i wyszedł, ale po chwili wrócił i mówi:
- Przepraszam, pan profesor podpisał się, ale zapomniał wpisać oceny.
Oceń dowcip #220:
Podziel się:
Jedzie ciężarówka bardzo wysoko załadowana.
Kierowca - cwaniaczek chciał przejechać pod mostem, ale niestety zaklinował się.
Przyjechała policja, gliniarz chodzi dookoła, patrzy i mówi:
- No i co? Zaklinował się pan?
- Nie, k**wa! Most wiozłem i mi się paliwo skończyło!
Oceń dowcip #4890:
Podziel się: