Na co umarł Stalin? Na szczęście. Dowcip #4261 Na co umarł Stalin?
Na szczęście.
Oceń dowcip #4261:
Podziel się:
Dodano: 29.08.14
- Nawet nie wiem, jak panu dziękować...
- Wie pani, wie pani na pewno...
- Ale ja mam męża!
- A ja miałem na myśli pół litra.
Podziel się:
Polak, Niemiec i Rusek rozbili się na bezludnej wyspie.
Nagle Rusek złowił złota rybkę, a ona w zamian za wypuszczenie spełni po jednym życzeniu.
Rusek
- Ja chciałbym wrócić do domu
Niemiec
- Ja też chciałbym wrócić do domu
Na to Polak
- A ja chciałbym mieć tu ich oboje.
Oceń dowcip #4650:
Podziel się:
Podchodzi na imprezie mężczyzna do kobiety i pyta:
- Cześć Kasiu zrobisz mi loda?
- Ale ja nie nazywam się Kasia..
- Ale ja nie o to pytałem.
Podziel się:
Kowalska poszła do lekarza a ten postawił diagnozę - nowotwór.
Wróciła do domu i opowiada mężowi, że ma nowotwór.
Podsłuchała ich przygłucha sąsiadka i poszła do doktora:
- Panie doktorze, ja też chcę nowy otwór.
Lekarz popukał się w czoło.
- Nie, nie tu, bo mi stary jajami oczy powybija.
Oceń dowcip #3269:
Podziel się:
Jasiu pyta tatę:
- Pójdziemy dzisiaj do cyrku?
- Jestem zmęczony pójdziemy kiedy indziej.
- Ale tato tam będą klauni i akrobaci.
- Nie dzisiaj.
- I jeszcze goła pani będzie jechać na tygrysie.
- To może pójdziemy mówi tata.
- Tata chyba dawno nie widział tygrysa.
Oceń dowcip #1907:
Podziel się:
- Janie! Jajka!
- Na miękko czy na twardo panie Hrabio?
- Podrapać!
Oceń dowcip #357:
Podziel się:
Mężczyzna jest u kochanki.
Nagle wraca jej mąż, a ona wychodzi z sypialni i wyciąga worek śmieci i mówi do niego:
- Kochanie wyniesiesz śmieci?
W tym czasie mężczyzna mógł uciec.
Gdy wrócił do domu, żona wyskakuje i mówi:
- Kochanie wyniesiesz śmieci?
Wkurzony wynosi śmieci i mówi do siebie:
- Cały dzień siedzi w domu i nie może wynieść zasranych śmieci!
Oceń dowcip #5750:
Podziel się:
Prosi żona Małysza:
- Adaś skocz na pocztę,
- E za blisko niech Schmit skoczy.
Oceń dowcip #5434:
Podziel się:
- Doktorze, mam poważny problem. Nie pamiętam tego, co przed chwilą powiedziałam.
- Kiedy pani po raz pierwszy zauważyła ten problem?
- Jaki problem?
Oceń dowcip #3806:
Podziel się:
Ksiądz mówi do Plebana:
- Ty Pleban chodź Cię wyspowiadam
- Eee tam
- No chodź,
- No dobra.
Spowiada się, spowiada w końcu mówi:
- Więcej grzechów nie pamiętam...
Na to ksiądz:
- Ty Pleban nie wiesz kto mi wino mszalne podpija?
- Nic nie słychać proszę księdza
- To chodź się zamienimy Ty coś powiesz a ja zobaczę czy nic nie słychać.
- No dobra
Zamienili się i Pleban mówi:
- Ty ksiądz nie wiesz kto mi Zochę pier...
- Ty rzeczywiście nic nie słychać.
Oceń dowcip #559:
Podziel się:
Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem płyną łódką.
Nagle Kubuś podbiega do Prosiaczka i wali go w łeb.
Prosiaczek przestraszony:
- Kubusiu, ale za co??
- A bo wy świnie zawsze coś knujecie!
Oceń dowcip #6057:
Podziel się:
Jasio czyta swoje wypracowanie z polskiego:
Moja mama mie kocha...
- Mnie poprawia nauczyciel
- Pana? A, to będę musiał powiedzieć tacie.
Oceń dowcip #4728:
Podziel się: