Myśliwy pyta swego kolegę Dowcip #5960 Myśliwy pyta swego kolegę:
- Jak ty to robisz, że na upolowanych przez ciebie kaczkach
nigdy nie widać śladów postrzału!
- Zawsze bardzo delikatnie naciskam spust strzelby!
Oceń dowcip #5960:
Podziel się:
Dodano: 12.10.20
Na budowie Kowalski lata w te i z powrotem z pustą taczką.
Widząc to kierownik pyta:
- Co tak z tą pustą taczką latacie?
- Panie kierowniku - mówi Kowalski - taki zapierdol, że nie ma kiedy załadować.
Oceń dowcip #2351:
Podziel się:
Jasiu miał lecieć samolotem.
Tak wypadło, że obok niego usiadł sympatyczny staruszek.
Samolot tylko co wystartował, kiedy dziadek zwrócił się do Jasia mówiąc:
- Może porozmawiajmy. Słyszałem, że lot mija szybciej, kiedy się rozmawia...
Jasiu, który właśnie otworzył książkę, zamknął ją powoli i powiedział do towarzysza podróży:
- A o czym chciałby pan porozmawiać?
- Och, nie wiem, może o energii jądrowej? - zażartował staruszek
- Ok - powiedział Jasiu - to mogłoby być nawet interesujące. Ale pozwoli mi pan zadać najpierw jedno pytanie? Koń, krowa i jeleń - wszystkie te zwierzęta jedzą trawę. Ale jeleń wydala małe kulki, krowa płaski pasztecik a koń produkuje kępy wysuszonej trawy. Jak pan przypuszcza, dlaczego tak się dzieje?
- O rany... - powiedział dziadek - nie mam zielonego pojęcia.
- Człowieku - odparł Jasiu - chcesz ze mną dyskutować o energii jądrowej, jak nawet nie masz pojęcia o g*wnie?!
Podziel się:
Troszkę gruby Jasio stoi na podwórku.
Nagle mówi do niego wujek:
- Jasiu tobie to ten brzuch to całkiem spadł.
Babcia usłyszała rozmowę i dodała:
- Tak, tak ale na kolana.
Oceń dowcip #5126:
Podziel się:
Pewien pan odbiera telefon:
? Dzień dobry. Czy mogę z Jolą? ? pyta głos w telefonie.
? Żony nie ma w domu.
? Wiem ? słychać w słuchawce ? jest u mnie. Pytam tylko, czy mogę.
Podziel się:
Menel do kobiety:
- Kierowniczko, poratuje pani... tak dwa złote?
- Dobrze, ale nie wyda pan na alkohol..?!
- Nie, k**wa! Dom sobie kupię!
Podziel się:
Fąfarowie postanowili pójść do opery.
Kiedyś w końcu trzeba, nie?
Ubrali się odświętnie - on w garnitur, ona w suknię wieczorową.
Ustawili się w kolejce po bilety.
Przed nimi jakiś facet zamawia:
- Tristan i Izolda. Dwa bilety poproszę.
Po chwili Fąfara mówi do bileterki:
- Zygmunt i Zofia. Dla nas też dwa poproszę!
Oceń dowcip #3665:
Podziel się:
Mała stonoga pyta mamy:
- Mamusiu a co to jest człowiek?
Mama odpowiada:
- To takie zwierzę, któremu brakuje 98 nóg.
Oceń dowcip #4180:
Podziel się:
Żebrak stuka do drzwi bogatej damy i pyta:
- Czy ma pani jakieś butelki po piwie?
- Oburzające! Czy ja wyglądam na osobę, która pije piwo?
- Och przepraszam. Czy ma pani jakieś butelki po wódce?
Oceń dowcip #3864:
Podziel się:
Ojciec złości się na Julkę:
- Julia! Dlaczego nazywasz swojego brata głupkiem? Idź zaraz do niego i powiedz, że żałujesz. No już!
- Jasiu - mówi Julka spuszczając głowę - Bardzo żałuję, że jesteś głupkiem.
Oceń dowcip #1775:
Podziel się:
Gdzie się chowa koń sołtysa w Wąchocku, jak pada deszcz?
Pod dyszel!
Oceń dowcip #4196:
Podziel się:
Zatrzymał się kierowca na siku. Wyciąga swojego małego i mówi do niego:
-Widzisz, jak tobie się chce to ja zawsze staję.
Podziel się:
-Mamo wujek i ciocia przyszli.
-Mówi się wujostwo.

-Mamo kuzyn i kuzynka przyszli.
-Mówi się kuzynostwo.

-Mamo. Dziadostwo przyszło.
Oceń dowcip #1215:
Podziel się: