Młody i stary nauczyciel idą razem na lekcję Dowcip #50551 Młody i stary nauczyciel idą razem na lekcję. Młody - stosy kserówek, teka wypchana książkami, dziennik w zębach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali.
Młody mówi z podziwem:
- No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w głowie?
- Nie synu, w dupie...
Podziel się:
Dodano: 02.11.17
Co powstanie jak się zmiesza blondynkę z cementem?
- Pustak!
Oceń dowcip #2795:
Podziel się:
Mała Ania mówi:
- Mamusiu, pójdę do sklepu kupić zeszyt.
- Ani mi się waż! Taki deszcz leje, że żal psa wypędzić. Tata zaraz pójdzie i kupi ci ten zeszyt.
Oceń dowcip #6096:
Podziel się:
Idą trzy pijane blondynki. Nagle widzą księdza, że nie chciały się pokazać w takim stanie to pochowały się do worków. Ksiądz ciekawy co jest w workach podchodzi, kopie w pierwszy worek i słyszy miau,miau...kopie w drugi i słyszy hau,hau...kopie w trzeci i słyszy kartofle!!
Oceń dowcip #2481:
Podziel się:
Przychodzi gruba baba do lekarza.
- Ale ma pani wielką duuupę - mówi nie mogąc się powstrzymać lekarz.
Baba w odwecie wali go w twarz i wychodzi.
Lekarz wybiega za nią na korytarz.
Baba wchodzi do drugiego lekarza.
- Ale ma pani wielką duuupę...
Drugi lekarz też oberwał, wybiegł z gabinetu i razem z tym pierwszym pobiegli do trzeciego, który przyjmował na piętrze.
Zanim baba wgramoliła się na piętro zdążyli ostrzec kolegę.
Baba wchodzi.
- Ale ma pani... małe piersi.
- No właśnie panie doktorze, ja z tym do pana.
- Hmmm, niech pani spróbuje trzeć między piersiami papierem toaletowym.
- A czy to aby pomoże?
- Jak na duuupę pomogło to i tu pomoże.
Oceń dowcip #3673:
Podziel się:
W sądzie:
- Dlaczego pan uderzył teściową nogą od stołu kuchennego?
- Wysoki sądzie, nie miałem tyle siły, żeby podnieść cały stół!
Oceń dowcip #4271:
Podziel się:
Chłopak i dziewczyna leżą w łóżku.
Dziewczyna pyta:
- Powiedz szczerze, czy jestem Twoją pierwszą kobietą?
Chłopak spoważniał, zamyślił się.
Minęła godzina, dwie...
Wreszcie dziewczyna odzywa się:
- No, już dobrze, nie chciałam Cię urazić, to był tylko żart.
- Nie, nie ma sprawy, po prostu jeszcze liczę...
Oceń dowcip #5176:
Podziel się:
Siedzi dwóch wariatów w pokoju, nagle zgasło światło.
- To pewnie korki- mówi jeden.
- No to idź mu otwórz drzwi.
Oceń dowcip #5005:
Podziel się:
- Czy wiesz, że mój pies uratował mi życie ?
- W jaki sposób ?
- Kiedy leżałem w szpitalu, nie dopuścił żadnego lekarza do mojego łóżka.
Podziel się:
Czym różni się słoń od radia?
Słoń ma trąbę a radio MA RYJA.
Oceń dowcip #1422:
Podziel się:
W nocy w sypialni słychać jakieś szmery za szafą. Żona budzi męża i mówi:
Stefan, obudź się. Mysz za szafą piszczy.
Na to Stefan: A co ja mam ją naoliwić?
Podziel się:
Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha rękami, krzyczy... W końcu pociąg znika powoli w oddali, zdyszany facet ciężko opada na ławkę. Podchodzi do niego kolejarz:
- Co, spóźnił się pan na pociąg?
- Nie qrwa, wyganiałem go z dworca!
Podziel się:
Mąż telefonuje z polowania do domu:
- Kochanie, będę za dwie godziny w domu.
Po powrocie żona pyta:
- No i jak tam łowy?
- Przez miesiąc nie będziemy kupować mięsa.
- A co upolowałeś? Jelenia?
- Nie.
- Dzika?
- Nie. Przepiłem całą pensję.
Oceń dowcip #4900:
Podziel się: