Młody człowiek się ożenił, jednak po ślubie do niczego nie doszło. W końcu udał się do teścia i się żali:
– Tato, ja z reklamacją. Już trzeci dzień po ślubie i mnie nawet do łóżka nie wpuszcza.
– Wiesz, mnie nie bardzo wypada. Poproszę żonę, żeby z nią porozmawiała, przecież to kobiety.
Matka, poproszona, rozmawia na osobności z córką:
– Nu, czemu mu nie dajesz?
– Bo on myśli, że jestem dziewicą, a ja przecież miałam jednego chłopaka, drugiego, trzeciego…
– No to wiesz, durna, co robić, przecież twój ojciec też myślał, że była dziewicą, a ja miałam jednego chłopaka, drugiego, trzeciego…
W tym czasie teść podsłuchuje, a zięć, zniecierpliwiony pyta:
– No i co, no i co? O czym mówią?
– O czym, o czym… No a o czym mogą rozmawiać dwie kurwy?!

Zagłosuj:
Podziel się: