Miał ślepy smaka na grzyby, więc wybrał się do lasu Dowcip #49483 Miał ślepy smaka na grzyby, więc wybrał się do lasu. Wpadł na taki pomysł, że choć nic nie widzi to węchem i smakiem kierował się będzie. Znalazł pierwszego grzyba, urwał, posmakował...
- Podgrzybek! - krzyknął z radości.
Szuka dalej.
- Maślak! - znowu się ucieszył.
Szuka dalej, znalazł, smakuje...
- Gówno, dobrze, że nie wdepłem!
Podziel się:
Dodano: 02.04.20
Do Nowaków przyszedł ksiądz z kolędą. Po modlitwie i poświęceniu domu zwraca się do Jasia:
-Umiesz się żegnać, Jasiu?
-Umiem. Do widzenia!!!
Oceń dowcip #311:
Podziel się:

Telewizyjna sonda na ulicach Warszawy.
– Ile godzin dziennie pan pracuje?
– 8 godzin.
– Czy odpowiadając na wezwanie partii byłby pan skłonny pracować dłużej?
– Dla potrzeb partii, to ja mogę pracować nawet 24 godziny na dobę...
– A kim pan jest z zawodu?
– Grabarzem.

Podziel się:
Policjant zatrzymuje samochód:
- Proszę pana, przejechał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle. Będzie mandacik.
- Panie władzo, ja bardzo przepraszam, naprawdę nie zauważyłem. A tak szczerze mówiąc, to jestem daltonistą.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat.
Wieczorem, gdy zdaje służbę koledze, mówi:
- Spotkałem dzisiaj na mieście daltonistę. Świetnie mówił po polsku.
Oceń dowcip #2256:
Podziel się:
- Czego uczą francuskich żołnierzy podczas pierwszego szkolenia?
- Jak się poddać, w dziesięciu językach.
Oceń dowcip #3780:
Podziel się:
Rozmawia chłopak z dziewczyną.
- kiedy dostałem wpier*ol, byłaś przy mnie?
- byłam
- kiedy byłem na zszywaniu łuku brwiowego, byłaś przy mnie?
- byłam
- kiedy dowiedziałem się, że jestem chory, byłaś przy mnie?
- byłam
- kiedy leżałem w szpitalu, byłaś przy mnie?
- byłam
- Ty mi k**wa pecha przynosisz!
Oceń dowcip #5201:
Podziel się:
Idą dwie blondynki przez park, jedna mówi do drugiej:
- Ojej, widzisz tego nieżywego ptaszka?
Na to druga patrząc w niebo:
- Gdzie?
Oceń dowcip #2267:
Podziel się:
W wojsku wszyscy odliczali dni do cywila. Tak wczesny pobór jest błędem. Należy wzywać po 5-10 latach pożycia rodzinnego. Dwa lata bez żony, teściów, gówniaków, zakupów, remontów - nikt by się nie uchylał.
Podziel się:

Idzie blondynka ulicą z wiaderkiem spermy. Spotyka ją inna blondynka i pyta:
- Co tam masz?
- Spermę.
- A gdzie byłaś?
- Na płukaniu żołądka.

Podziel się:
Okulista zasiadający w komisji wojskowej pyta poborowego:
- Czy widzicie tam jakieś litery?
- Nie widzę.
- A widzicie w ogóle tablicę?
- Nie widzę.
- I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!
Oceń dowcip #817:
Podziel się:
przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Nie mam cycków.
- A ja jaj!
Oceń dowcip #720:
Podziel się:
Czym różni się słoń od fortepianu ?
tym że fortepian da się zasłonić a słonia nie da się zafortepianić
Podziel się:
Pewnego dnia wrócił późno w nocy do domu bardzo zalany gość.
Zjadł czerstwy jak diabli tort stojący na stole i położył się do łóżka.
Rano szarpie go za rękę trzyletni synek:
– Tato, tato! Nie widziałeś gdzieś mojego bębenka?!
Oceń dowcip #3155:
Podziel się: