Mężczyzna wyszedł na spacer nad brzegiem jeziora Dowcip #844 Mężczyzna wyszedł na spacer nad brzegiem jeziora.
Po chwili ujrzał blondynkę biegającą wzdłuż brzegu i powtarzającą:
- To niemożliwe! To niemożliwe!
Mężczyzna zainteresowany jej zachowaniem, zapytał jej o to, co się dzieje.
A ona na to:
- To niemożliwe, mój mąż zaledwie wczoraj nauczył się pływać, a dzisiaj nurkuje już prawie od godziny!
Oceń dowcip #844:
Podziel się:
Dodano: 24.10.14
Synowa dzwoni do teściowej i mówi:
- halo mamusiu chciałam zadać pytanie! Jak dziecko zrobi kupę, to kto je przebiera ojciec czy matka?
- oczywiście, że matka
- to zbieraj się mamusiu, bo twój synek tak się najeb*ł, że się cały obsrał.
Podziel się:
Siedzą dwie małpy na palmie i jedna mówi do drugiej:
- Co ty robisz?
- Jem banana.
- To czemu on taki brązowy?
- Bo jem go drugi raz.
Oceń dowcip #418:
Podziel się:
Chuck Norris masturbuje się wyłącznie przy własnych zdjęciach.
Podziel się:
- Słyszałeś o blondynce, która wystrzeliła w powietrze?
- Chybiła...
Oceń dowcip #5957:
Podziel się:

- Co mają wspólnego ze sobą blondynka i internet??
- I jedno i drugie ma wielu użytkowników.

Podziel się:
-Mogłaś powiedzieć, że jesteś dziewicą, byłbym bardziej delikatny
-Mogłes tak się nie spieszyć, zdjelabym rajstopy.
Podziel się:
Idzie mama z Jasiem na ulicy i widzą nauczycielkę.
Nauczycielka mówi:
- Dzień dobry
Mama odpowiada:
- Dzień dobry
Mama się pyta Jasia:
- Jasiu czemu nie powiedziałeś pani nauczycielce dzień dobry?
- No coś ty mamo w wakacje!
Oceń dowcip #2945:
Podziel się:
Dwóch chłopców spędza wigilię u dziadków.
Przed pójściem spać klękają przed łóżkami, modlą się, a jeden z nich ile sił w płucach krzyczy:
- Modlę się o nowy rowerek, o nowe żołnierzyki, modlę się o nowe DVD.
Starszy brat się go pyta:
- Dlaczego tak krzyczysz, Bóg nie jest głuchy!
- Bóg nie, ale babcia tak.
Oceń dowcip #4731:
Podziel się:
Dlaczego kiedy autobus zatrzymuje się w Wąchocku otwiera tylko środkowe drzwi?
Bo przednie i tylne to już nie Wąchock.
Oceń dowcip #596:
Podziel się:
Polak, Rusek i Niemiec palą ognisko i piją gorzałę.
Po wypiciu pierwszej butelki Niemiec zaczyna się chwalić jaka to u nich w kraju rozwinięta jest technika:
- U nas to w domach są takie windy co jeżdżą do góry, na dół i po skosach.
Słysząc to Rusek opowiada jaka to w Rosji wspaniała jest medycyna:
- U nas lekarze przeszczepili jednemu pacjentowi oczy sokoła i facet w dzień i w nocy muchę widzi z 400 metrów.
Na to Polak odpowiada:
- A u nas pod Zakopanem mieszka taki jeden baca co jak wyciągnie swoje przyrodzenie to mu 32 wróbelki w rzędzie siadają.
Po jakimś czasie pękła druga flaszka i Niemiec zaczyna mówić:
- Wybaczcie panowie, trochę za koloryzowałem. Te windy w Niemczech to tak naprawdę jeżdżą tylko w górę i w dół oraz prawo i lewo. Pod ukosami to nie.
Rusek na to:
- Ja także muszę panów przeprosić, ale ten pacjent, któremu przeszczepiono oczy sokoła to widzi tak dobrze tylko w dzień.
Po tej wypowiedzi Polak przeprasza swoich towarzyszy mówiąc:
- Panowie ale temu bacy ten 32 wróbelek siedzi mu już tylko jedną nóżką.
Kolejna chwila i kolejna flaszka.
Niemiec zwraca się do swych towarzyszy:
- Panowie wybaczcie mi proszę to kłamstwo ale te nasze windy to takie zwykłe windy, które jeżdżą tylko w górę i w dól. Przepraszam panów bardzo.
Rosjanin na to:
- Panowie ja także nakłamałem. Ten pacjent z oczyma sokoła to w ogóle nic nie widzi. Wybaczcie mi proszę.
A Polak:
- I ja muszę panów przeprosić, bo ten baca, o którym opowiadałem, to nie jest z Zakopanego tylko z Nowego Targu.
Oceń dowcip #1603:
Podziel się:
Jak brzmi alfabet dla informatyka?
alt, backspace, ctrl, delete, enter itd.
Oceń dowcip #1379:
Podziel się:
- czy w tej sukience wyglądam grubo?
- a mogę być szczery?
- oczywiście!
- sypiam z twoją siostrą
Podziel się: