Mąż wraca do domu po koncercie rockowym Dowcip #5657 Mąż wraca do domu po koncercie rockowym.
Żona pyta:
- Jaki zespół dziś grał?
- Hmm... nie pamiętam jak się nazywał, ale Piotr będzie na pewno wiedział.
Mężczyzna dzwoni do kolegi i mówi:
- Piotrek, jak nazywał się ten zespół, na którym dziś byliśmy?
- Niech się zastanowię. Jak nazywa się takie wysokie co rośnie w lesie?
- Drzewo?
- O właśnie! Drzewo! A takie mniejsze od drzewa a większe od trawy?
- Krzak.
- Ooo właśnie krzak! A czasem na krzaku rośnie taki kwiat co ma kolce, to jak on się nazywa?
- Róża
- O właśnie róża! - mówi, po czym pyta żonę:
- Róża, jak nazywał się ten zespół rockowy na którym dziś byłem?
Oceń dowcip #5657:
Podziel się:
Dodano: 25.09.14
- Mamo! Jak ma na nazwisko wujek Franek?
- Fąfara. Czemu pytasz?
- Piszę opowiadanie sensacyjne.
- A co w twoim opowiadaniu robi wujek Franek?
- Ginie z rąk gangsterów!
Oceń dowcip #2798:
Podziel się:
Miasto konia - Konin
Występ konia - końcert
Odzież konia - końfekcja
Przysmak konia - końfitury
Wujek konia - końwuj
Pokarm konia - koniczyna
Instrument konia - końtrabas
Koński turniej - końkurs
Koń z biletami - końduktor
Wieś konia - Końskie
Oceń dowcip #4793:
Podziel się:
Przychodzi zajączek do sklepu i mówi:
- Poproszę te cukierki z góry.
Niedźwiedź wchodzi na drabinę i ściąga cukierki.
Następnego dnia znów przychodzi zajączek i mówi:
- Poproszę te cukierki z góry.
Niedźwiedź zmęczony wchodzi na drabinę i ściąga cukierki.
Nazajutrz niedźwiedź widzi, że zajączek idzie do sklepu, szybko wchodzi na drabinę i ściąga cukierki z góry.
Zajączek wchodzi do sklepu i mówi:
- Poproszę tę czekoladę z dołu.
Niedźwiedź wchodzi na drabinę i odkłada cukierki.
- Acha, bym zapomniał, jeszcze te cukierki z góry.
Oceń dowcip #5642:
Podziel się:
Pewien facet obiecuje Jasiowi w zamian za złapanie psa 10 zł.
Jaś ochoczo przystępuje do pracy.
Goni go i goni aż w końcu mówi:
- Zabiję tego psa jak psa.
Oceń dowcip #4450:
Podziel się:
Rozmowa małżeńska.
- Kochanie, koledzy z biura powiedzieli, że mam bardzo zgrabne nogi.
- Naprawdę? A nie wspomnieli nic o wielkiej d*pie?
- Nie, o Tobie nie rozmawialiśmy.
Oceń dowcip #554:
Podziel się:
Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci:
- Proszę powiedzieć, co wasi rodzice robią pierwsze po rannym przebudzeniu?
- Mój tata rano jak wstanie, to idzie do łazienki i sika do wiadra, że słychać na całe mieszkanie, bo my biedni jesteśmy i nie mamy ładnej łazienki - mówi pierwsze dziecko.
- Nie, nie, może ktoś inny! - mówi ksiądz.
- Mój tata, jak idzie do ubikacji, to nic nie słychać, bo my mamy bardzo ładną łazienkę, z muszlą klozetową, z kafelkami i z wanną! - mówi inne dziecko.
- Nie, nie, nie! Powiedzcie mi, co powinien zrobić prawdziwy katolik po przebudzeniu! - błaga ksiądz.
Na to wstaje Jasio i mówi:
- Mój tata pierwsze jak wstanie to klęka przed łóżkiem...
- Świetnie, o to chodzi - przerywa ksiądz - dalej proszę, a pozostałe dzieci niech słuchają!
-... no to, jak tata wstanie, to klęka przed łóżkiem, nachyla się i wyciąga słomę z d*py, bo my taki siennik chu...owy mamy.
Oceń dowcip #5921:
Podziel się:
Na lekcji pani kazała dzieciom na zadanie domowe zrobić pułapkę na myszy. Na drugi dzień pani sprawdzała dzieciom pracę domową. Po czym podchodzi do Jasia i pyta:
- Dlaczego twoja praca to tylko deseczka?
Jasio tłumaczy:
- Przychodzi myszka, bierze deseczkę w łapki, wali się nią po głowie krzycząc: Nie ma serka! Nie ma serka!
Oceń dowcip #1546:
Podziel się:
- Ten nasz nowy kierownik to jakiś tępy jest, wiesz?
- A dlaczego?
- Już trzy razy dzisiaj pytał się mnie dlaczego nic nie robię.
Podziel się:
Blondynka skarży się koleżance:
- Wyobraź sobie, moja siostra urodziła dziecko i nie napisała mi czy dziewczynkę, czy chłopca. Teraz nie wiem, czy jestem ciocią czy wujkiem....
Oceń dowcip #4117:
Podziel się:
Jedzie Baca z Żoną wozem.
Nagle błyskawica strzeliła tuż obok nich.
Baca patrzy w niebo i mówi:
- nooooo.
Za drugim razem piorun też strzelił obok na co baca znów:
- nooooo.
Trzeci raz piorun strzelił do jego żony na to baca:
- no.
Oceń dowcip #3001:
Podziel się:
Dawniej był Lech, Czech i Rus.
Po zdławieniu praskiej wiosny zostanie: Lech, Rus i Enerdus.
Oceń dowcip #2649:
Podziel się:
Dlaczego gliniarze drogowi stoją parami?
- Bo są dwa spece. Jeden od czytania a drugi od pisania.
Oceń dowcip #2835:
Podziel się: