Mąż wraca do domu i zastaje żonę przykutą do łóżka kajdankami, w buzi kula i na piersiach klamerki.
Obok stoi kochanek w masce, w reku pejcz na jajkach pułapka na myszy...
Zapada niezręczna cisza...
Po chwili mąż do żony:
Rozumiem że wpier**** Wam nie ma sensu....
Dodano: 28.03.19