Mąż pyta żony blondynki Dowcip #5872 Mąż pyta żony blondynki:
- kochanie brałaś dzisiaj prysznic?
- Jak zwykle jak coś zginie to wszystko na mnie.
Oceń dowcip #5872:
Podziel się:
Dodano: 05.10.14
Wsiada pijak do taksówki i mówi:
- Proszę do domu.
- Mógłby pan to sprecyzować?
- Do dużego pokoju.
Oceń dowcip #3896:
Podziel się:
Chuck nie zadaje dzieciom pytań w stylu "Kto jest twoim tatusiem?"... On wie kto nim jest.
Podziel się:
Wchodzi pijany facet do pociągu i rozpycha się łokciami.
Na to pewna kobieta:
- Może powie pan te magiczne słowo!
- Abra kadabra
Oceń dowcip #5577:
Podziel się:
Stoi Jaś na ulicy i woła:
- Znalazłem, znalazłem, znalazłem!
Podchodzi starszy pan i pyta Jasia:
- Co znalazłeś?
- Da mi pan złotówkę, to panu powiem - odpowiada Jaś.
Starszy pan daje mu złotówkę i pyta:
- No i co znalazłeś?
- Da pan jeszcze jedną, to panu powiem.
Starszy pan dał się namówić i Jaś dostał drugą złotówkę. Pan go dopytuje:
- No i co znalazłeś?
- Znalazłem głupiego, co dał mi złotego.
Oceń dowcip #2520:
Podziel się:

- Mamo kup mi małpkę.
- A czym będziesz ją karmił Jasiu?
- Kup mi taką z zoo, bo takich nie wolno karmić.

Podziel się:
Jasiu wraca z podwórka do domu.
Mama się go pyta:
- Jasiu, czemu masz takie brudne ręce?
- Bo bawiłem się w piaskownicy, a tam była wielka psia kupa!
- A czemu masz takie czyste palce?
- Bo gwizdałem na psa.
Oceń dowcip #1410:
Podziel się:
- Co powiedział Bóg, kiedy stworzył pierwszego czarnego człowieka?
- Kurde, przypalił mi się
Podziel się:
Dzieci miały przynieść różne przedmioty związane z medycyną.
Małgosia przyniosła skalpel, Tomek słuchawki i pani pyta się Jasia:
- Jasiu co przyniosłeś?
- Aparat tlenowy
- A skąd go wziąłeś?
- Od dziadka
- A co na to dziadek
- Hhyyyyyy...
Podziel się:
- Wania, a ile Ty wódki możesz wypić?
- Dużo.
- A takie jezioro wypijesz?
- No pewnie
- A takie morze wypijesz?
- No pewnie.
- A ocean wódki wypijesz?
- ???? oj nie.........ogórców zabraknie.
Oceń dowcip #4901:
Podziel się:
Grupa Amerykanów wybrała sie na wakacje do Rosyjskiego parku.
Idąc przez las napotykają w oddali niedźwiedzia,
przerażeni w popłochu zaczynaja uciekać!!! niedzwiec za nimi...
nie patrząc przed siebie uciekają ile sił w nogach!!!
Tuż nie o podal Rosjanie rozbili "biwak" kocyk na trawce,
ogórki w słoiku, ognisko, kiełbaski... wódka jak to Rosjanie.
Amerykanie uciekając w popłochu wpadają na kocyk, wylewają gorzale, depczą kiełbaski...
Na to Rosjanie nie wiele myśląc rzucili sie w pogon za Amerykanami.
Dogonili ich i spuscili im konkretny wpier*ol ...
Wracając zadowoleni:
#jeden do drugiego
Ty ale ten włochaty to sie nieźle napierda*ał
Podziel się:
Jedyna prawdziwa informacja w „Trybunie Ludu: DATA
Oceń dowcip #3821:
Podziel się:
Pijany Jasiu krąży po placu kościelnym i spotyka księdza.
Ksiądz mówi:
- Ej Jasiu kiedy Ty się ożenisz?
A Jasio:
- A zaraz po Tobie.
Oceń dowcip #1031:
Podziel się: