Mąż przyniósł upolowanego zająca.
Następnego dnia wraca z pracy i widzi żonę płaczącą nad nim.
- Żebyś mi więcej tego świństwa nie przynosił - wola ze łzami w oczach - pół dnia go już skubie i jeszcze nawet polowy nie oskubałam!
Oceń:
Zadowolonych ocen: 100%
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy O myśliwych, Kawały o Żonach

Zobacz podobne:

Mąż wraca do domu z pracy i zastaje żonę nagą.
- Dlaczego nie nałożysz nic na siebie?
- Przecież tyle razy ci mówiłam, że nie mam co na siebie włożyć!
Mąż otwiera szafę.
- A to co?! Jedna suknia, druga suknia, trzecia suknia, cześć Franek, czwarta suknia...
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Kochankach, Kawały o Żonach

Mąż wybrał się z żoną do dentysty.
W gabinecie pyta:
- A ile pan doktor bierze za usunięcie zęba?
- Ze znieczuleniem, czy bez?
- Bez!
- Gratuluję jest pan bardzo dzielny!
Mężczyzna zwraca się do żony:
- No kochanie, siadaj na fotelu!
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Lekarzach, Kawały o Żonach

Młode małżeństwo wyjeżdża na wczasy, ale dają sobie ultimatum - zdradzają się po 2 razy.
Minął tydzień i wracają.
Żona się pyta:
- I co, zdradziłeś mnie?
- Tak, 2 razy. Raz z blondynką, raz z brunetką. A Ty mnie zdradziłaś?
- Tak, raz z jednostką wojskową a raz z armią marynarską.
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Małżeństwie, Dowcipy O mężach, Kawały o Żonach