Mąż odwozi do szpitala rodzącą żonę – nauczycielkę polskiego Dowcip #4761 Mąż odwozi do szpitala rodzącą żonę - nauczycielkę polskiego.
Ta nazajutrz dzwoni do męża i mówi:
- Kochany, jestem taka szczęśliwa!
Wyobraź sobie: rodzaj żeński, liczba mnoga!
Oceń dowcip #4761:
Podziel się:
Dodano: 20.08.14
Poniedziałek, szósta rano. Amerykański emeryt bierze butelkę burbona i wyrusza na ryby.
Francuski emeryt bierze butelkę wina i wyrusza na miłosne podboje.
Polski emeryt bierze słoiczek moczu i wyrusza do przychodni żeby zająć miejsce w kolejce.
Podziel się:
Przez cały kościół biegnie młoda zakonnica wołając.
- Siostro, siostro, zostałam zgwałcona. Co mam zrobić ?
- Zjeść cytrynę
- I to pomoże ?
- Nie, ale ten uśmieszek zniknie.
Podziel się:
Dlaczego policjant śpi na brzuchu?
Żeby mu pały nie ukradli.
Oceń dowcip #401:
Podziel się:
Prosi żona Małysza:
- Adaś skocz na pocztę,
- E za blisko niech Schmit skoczy.
Oceń dowcip #5434:
Podziel się:

- Maaamooo, ja niee chcę iść do szkoły!
- Jasiu, zaczął się rok szkolny i musisz iść!
- Alee maaamoo, ja nie lubię szkoły!
- Jasiu! Idź do szkoły, zobaczysz będzie bardzo miło.
- Ale maaamoo, dzieci mnie nie lubią i ja ich nie lubię!
- Jasiu! Musisz iść do szkoły, w końcu jesteś tam dyrektorem!

Podziel się:
Jasiu, który się jąkał poszedł z kolegami do sadu na jabłka. Chłopcy kazali mu stać na czatach.
Jeden mówi do Jasia:
- Jak będziesz kogoś widział to krzycz "chłop".
Koledzy zbierają jabłka.
Nagle Jasio krzyczy:
- Chłop...chłop...
Chłopcy błyskawicznie zeszli z drzewa i uciekają a Jasio:
- Chłop..chłop..chłopaki zostawcie mi kilka jabłek.
Oceń dowcip #1198:
Podziel się:
Stoi facet na peronie i całuje każdy przejeżdżający wagonik...
Podchodzi konduktor i pyta:
-dlaczego Pan całuje te wagoniki?
A on na to:
-bo któryś z nich przejechał moją teściową i nie wiem który.
Oceń dowcip #1433:
Podziel się:
Dlaczego blondynki nic nie mówią podczas stosunku?
1: Bo mamy im mówiły, aby nie rozmawiać z nieznajomymi.
2: Bo mamy zawsze im mówiły, że nie należy mówić z pełnymi ustami.
Oceń dowcip #162:
Podziel się:
Idzie baba do lekarza i mówi:
- Za 60 sekund umrę
Niech pani poczeka minutkę.
Oceń dowcip #5299:
Podziel się:
- Dlaczego w rzece w Wąchocku wyzdychały ryby?
- Bo sołtys uprał skarpety!
Oceń dowcip #3465:
Podziel się:

Czym się różni Żyd, od Murzyna?
- Ten pierwszy jeździ na obozy, a drugi na kolonie

Podziel się:
Kobieta o długim stażu małżeńskim ogląda się przed lustrem i widzi:
- pomarszczoną twarz,
- przerzedzone włosy,
- braki w uzębieniu,
- nieapetyczny, obwisły biust,
- sadło tu i ówdzie?
W końcu stwierdza:
- Dobrze mu tak, ch*jowi
Podziel się: