Marynę dopadli rozbójnicy i zgwałcili Dowcip #50584 Marynę dopadli rozbójnicy i zgwałcili. Po wszystkim pytają jej:
- Maryna, co powiesz w wiosce jak wrócisz?
Maryna na to:
- Że mnie dorwali zbóje i zgwałcili 14 razy.
Zbójcy odpowiadają:
- Ale Maryna, przecież nas jest siedmiu.
Maryna:
- A to panowie się spieszą?
Podziel się:
Dodano: 29.05.18
Jasiu się pyta mamy:
- Mamo dlaczego ksiądz chodzi w czarnej sutannie?
Mama odpowiada:
- Bo co miesiąc ma pogrzeb.
Oceń dowcip #4902:
Podziel się:
Jeśli kobieta włącza wycieraczki kiedy nie pada, to znaczy, że będzie skręcać.
Podziel się:
1939 rok. Wojna radziecko - fińska. Duży oddział radzieckich żołnierzy
podróżuje drogą w okolicach granicy. Nagle zza niewielkiego wzgórza
dobiega ich głos:

- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż dziesięciu Ruskich!

Radziecki dowódca szybko wybiera dziesięciu najlepszych wojaków i
wysyła ich za wzgórze. Po chwili rozlegają się odgłosy strzałów, po czym
zapada cisza. Głos odzywa się znowu:

- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż stu Ruskich!

Wściekły dowódca radziecki skrzykuje naprędce setkę najlepszych z
pozostałych wojaków i wysyła ich za wzgórze. Rozlegają się strzały,
a po 10 minutach zapada cisza. Spokojny fiński głos rozlega się ponownie:

- Jeden fiński żołnierz jest lepszy, niż tysiąc Ruskich!

Niemożebnie wkurzony dowódca wysyła 1000 wojaków za wzgórze.
Karabiny strzelają, granaty wybuchają, latają rakiety... i znów cisza.
W końcu jednemu ciężko rannemu Rosjaninowi udaje się doczołgać z
powrotem do dowódcy. Umierając, wydaje z siebie ostatnie słowa:

- Nie posyłajcie więcej naszych... To pułapka... Jest ich DWÓCH.
Podziel się:
Blondynka chwali się blondynce:
- Wiesz moja mama kupiła mi nową sukienkę na literę F .
- Fioletową ?
- Nie.
- Figową?
- Nie.
- Poddaję się, jaką?
- F kratkę.
Oceń dowcip #1090:
Podziel się:
Mówi ksiądz:
- Za duszę Jana kowalskiego, za duszę pana Nowaka
Potem córka mówi do mamy:
- Nas też ksiądz zadusi?
Oceń dowcip #4003:
Podziel się:
Przychodzi facet do psychiatry i upiera się, że umie latać.
Psychiatra mu oczywiście nie wierzy ale klient się upiera.
N to psychiatra już zdenerwowany otwiera okno i karze facetowi lecieć. Facet bierze rozbieg, wylatuje.
Robi parę kółek i wraca do gabinetu.
Lekarz zachwycony pyta się czy on tez mógłby tak polatać.
Na co facet, ze i owszem tylko trzeba szybko machać rękami.
Lekarz wyskakuje i się oczywiście zabija na co facet:
- Jak na anioła stróża to ze mnie niezły kawał sku*.*

Oceń dowcip #2357:
Podziel się:
Mały wielbłąd pyta taty:
- Czemu my mamy taką skudloną sierść a koniki mają taką ładną?
- No bo synku widzisz u nas na pustyni w dzień jest +40 a w nocy -25 więc musimy taką mieć.
- A tato czemu mamy takie brzydkie kopytka a koniki takie ładne?
- No widzisz my ciągle chodzimy po piachu, więc musimy takie mieć.
- Tato a na ch.j nam to wszystko jak mieszkamy w zoo?
Oceń dowcip #5615:
Podziel się:
Dwóch amerykańskich turystów wybrało się do Rosji na wakacje, aby podziwiać przyrodę.
Chodzą po lesie, robią zdjęcia, zachwycają się pięknem natury, aż tu nagle wyskakuje z krzaków niedźwiedź i zaczyna ich gonić. Turyści z krzykiem zaczęli uciekać.
Nieopodal strumyka dwóch ruskich zrobiło sobie piknik.
Siedzą na kocu, piją wódkę (w strumyku chłodzi się jeszcze kilka butelek) zagryzają ogórkami i kiełbasą.
Ruscy piją a tu nagle przez środek koca przebiegają turyści i goniący ich niedźwiedź.
Rozdeptali kiełbasę i ogórki, wylali wódkę...
Ruscy popatrzyli na siebie i rzucili się w pogoń.
Po kilku minutach wracają, ze strumyka wyciągają flaszkę wódki i jeden z nich mówi:
- ale ten w futrze to przynajmniej umiał się bić...
Oceń dowcip #635:
Podziel się:
Jeden Arab goni stu Chińczyków.Turysta się ich pyta:
Dlaczego uciekacie przed Arabem jak was jest stu a on jest tylko jeden?
-Bo nie wiadomo;komu przywali.
Oceń dowcip #1945:
Podziel się:
W nocy policjant wraca do domu i mówi żonie:
- Napadła mnie banda chuliganów, ale jednego tak kopnąłem, że mu kredki z tornistra wypadły.
Oceń dowcip #2938:
Podziel się:
W pierwszej klasie podstawówki pani od religii mówi:
- Na początku Bóg stworzył mężczyznę.
- Tak bo Bóg zaczął od zera - powiedziała jedna z dziewcząt.
Wszystkie dziewczynki się śmieją a Jasiu wstaje i mówi:
- Tak? A jak Bóg chciał stworzyć kobietę to się potknął i powiedział k***a, a słowo ciałem się stało.
Podziel się:
Jak po polsku powiedział by Niemiec "kręta ulica" ze słabą znajomością polskiego?

Odp: Kurewschka Autoschtrada
Oceń dowcip #4886:
Podziel się: