Marszałek Piłsudski z ciężko rannych legionistów zwykł był ża Dowcip #51057 Marszałek Piłsudski z ciężko rannych legionistów zwykł był żartować:
- Czego krzyczysz... tylko noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo.
Podziel się:
Dodano: 05.07.20
Facet, który miał wypłynąć w rejs wycieczkowy poszedł do lekarza i prosi o pomoc w związku z chorobą morską.
Lekarz udziela mu porady:
- O, to proste, musi pan zjeść na czczo 5 dużych soczystych pomidorów.
- To pomoże?
- Nie, ale będzie zajebiście wyglądać na wodzie.
Oceń dowcip #5298:
Podziel się:
SIEDZI JASIU W AUTOBUSIE I TRZYMA RĘKĘ JAK NAJWYŻEJ A JAKIŚ GOŚCIU MÓWI DO JASIA:
-CHŁOPCZE DLACZEGO TAK TRZYMASZ RĘCE?
A JASIU NA TO:
-BO MI STARA TAKI BIUSTONOSZ KAZAŁA KUPIĆ.
Oceń dowcip #1778:
Podziel się:
Dzwoni blondynka do brunetki i mówi:
-Co robisz?
-Rozmawiam z Tobą.
-A to Ci nie przeszkadzam.
Oceń dowcip #3005:
Podziel się:
Małżeństwo zostało zaproszone na bal przebierańców, jednak tego wieczora żonę rozbolała głowa i nalegała, aby jej mąż poszedł sam. Długo się sprzeciwiał, ale w końcu uległ i poszedł. Żona położyła się do łóżka, jednak po godzinie obudziła się bez bólu głowy. Ponieważ jej mąż nie wiedział jaki strój sobie kupiła, zdecydowała się pójść na zabawę i go poszpiegować. Szybko go tam wypatrzyła. Tańczył ze wszystkimi kobietami, całował po rączkach, szyjach, szeptał na uszko, podszczypywał, niby przypadkiem dotykał "tu i ówdzie". Ponieważ należała do zgrabnych osób, szybko została zauważona przez rozbawionego mężusia i poproszona do tańca. Spodziewała się niezłej zabawy, on przecież nie wiedział, ze podrywa własną żonę. Po paru tańcach zaproponował jej "zwiedzanie pięterka", ona się zgodziła bez oporu (bo to przecież jej mąż...). Postawiła jednak warunek, ze nie zdejmą masek z twarzy. Było im razem wspaniale, wręcz jak nigdy dotąd. Później ona szybko pobiegła do domu, żeby oczekiwać męża i zadać mu kilka pytań. Gdy już wrócił zapytała z dziką satysfakcją w glosie:
- No i jak się bawiłeś skarbie? Dużo tańczyłeś?
- Nie tańczyłem ani razu i bawiłem się kiepsko. Spotkałem Zenka, Wieśka i Tadka, moich kolegów ze studiów i całą noc graliśmy w pokera. Ale powiem ci, ze facet któremu pożyczyłem kostium podobno bawił się nieziemsko...
Podziel się:
Stoją 2 blondynki w windzie, a między nimi kałuża spermy.
W pewnej chwili jedna się schyla, posmakowała i mówi do drugiej:
- Nie z naszego osiedla.
Oceń dowcip #4016:
Podziel się:
Zajączek spotyka wilka i mówi:
- Cześć wilku.
- Spier*.*
Historia powtórzyła się kilka razy, ale zajączek umówił się z wilkiem, że jak będzie szedł z dziewczyną to wilk mu odpowie.
Idzie zajączek z dziewczyną i spotkali wilka.
Wilk mówi:
- Cześć zajączku..
- Spier*.*
Oceń dowcip #4103:
Podziel się:
Dlaczego na rumuńskim weselu tort jest z gówna?
- Żeby odciągnąć muchy od panny młodej.
Oceń dowcip #1124:
Podziel się:
- Z dachu wieżowca skaczą murzyn, arab i cygan. Kto wygrywa?
- Społeczeństwo
Podziel się:
Dlaczego wypłata jest złudzenie?
Bo się wydaje :D
Podziel się:
Rozmawia taksówkarz z Bin Ladenem
- Słyszał pan, że w Polsce ma być Obama?
- Tak
- Ja się tam nie wybieram bo będzie nudno
- Zapewniam cię, że będzie bomowo.
Oceń dowcip #6023:
Podziel się:
Jak leci w górę jest niebieskie, jak leci w dół jest czerwone a jak spadnie na ziemię jest zielone?
Nikt tego nie wie ale fajnie zmienia kolory.
Oceń dowcip #2754:
Podziel się:

Na lekcji plastyki nauczycielka mówi do uczniów:
- Dzieci do wykonania tego rysunku potrzebny jest miękki ołówek. Takie ołówki oznaczone są napisem HB. Sprawdźcie czy takie posiadacie...Jasiu, co ty masz napisane na ołówku?
Jasio:
- Made in China.

Podziel się: