Marsjanin do Kowalskiego Dowcip #5448 Marsjanin do Kowalskiego:
- Strzeż się Ziemianinie będę musiał zjeść całą twoją planetę!
- To będziemy kwita bo wczoraj zjadłem całego Marsa!
Oceń dowcip #5448:
Podziel się:
Dodano: 15.11.14
Jaś bawi się na dworze z kolegami.
W pewnym momencie, mama krzyczy z okna:
- Jasiu! Do domu!
- A co? Spać mi się chce?
- Nie. Głodny jesteś.
Oceń dowcip #4998:
Podziel się:
Jasiu idzie się wykąpać, ale bardzo szybko wybiega z łazienki.
- Jasiu co się stało? - pyta mama
- W naszej wannie coś jest pomarszczonego
- Jasiu przecież przyjechała do nas babcia i się kąpie
- Ojej będę miał uraz do końca życia.
Oceń dowcip #3267:
Podziel się:
Idą turyści, patrzą siedzi baca nad rzeką i kąpie kota.
Mówią do niego:
- Baco kota się nie kąpie!
- Kąpie się, kąpie!
Wracają, siedzi baca nad rzeką, a obok leży nie żywy kot.
- Mówiliśmy Ci Baco, że kota się nie kąpie!
- Kąpie się, kąpie ale się nie wykręca!
Oceń dowcip #2891:
Podziel się:
Dwie blondynki oglądają skoki narciarskie.
Skacze Małysz, ale niestety kiepsko.
Dają powtórkę. Nagle jedna mówi:
- Ty, jeszcze raz skacze! Może teraz skoczy dalej.
- Głupia jesteś! Przecież widzisz, że wolniej leci.
Oceń dowcip #5261:
Podziel się:
Przyszedł dziadek z wnuczkiem do lekarza. Lekarz zbadał dziadka i mówi do wnuczka:
- W zasadzie wszystko w porządku, ale dziadek musi zostawić jeszcze do analizy próbkę moczu, kału i spermy.
Dziadek nie dosłyszał i pyta się wnuka:
- Heeeee, co łon powiedzioł?
- Nic dziadku, musisz tylko zostawić u niego swoje gacie.
Podziel się:
Jasiu chwali się koledze:
- Moja mama umie latać
- Naprawdę?
- Tak, bo gdy się zamyśli tata mówi, że błądzi w obłokach.
Oceń dowcip #4675:
Podziel się:
Pani pyta dzieci:
- Jak można zajść w ciążę?
Jasiu się zgłasza i mówi:
- Gwałtownie.
Oceń dowcip #2152:
Podziel się:
Radio Irackie:
- Witaj narodzie Iracki! Jest 5:00. Saddam Husajn właśnie się obudził. Obudźcie się i wy!
- Witaj narodzie Iracki! Jest 6:00. Saddam Husajn właśnie wyszedł na spacer. Wyjdźcie i wy!
- Witaj narodzie Iracki! Jest 7:00. Saddam Husajn właśnie je śniadanie. A teraz chwila muzyki.
Oceń dowcip #3201:
Podziel się:
Jedzie sobie rycerz na koniu, patrzy, a tu w oddali wieża. Jeśli jest wieża - myśli - to pewnie będzie i księżniczka. Jak będę przejeżdżał to pewnie wyjrzy. Jak wyjrzy to zapyta: "Rycerzu! Dokąd jedziesz?", a ja jej odpowiem: "Gdzie jadę, tam jadę, ale poruchać to bym poruchał". Zadowolony z planu, który opracował, rycerz ochoczo ruszył w kierunku wieży. Jednak, kiedy przejeżdżał, księżniczka nie wyjrzała. Rycerz myśli - Pewnie koń nie dość dobrze się prezentował, a i zbroja nie lśni. Nie chcąc jednak zmarnować tak misternego planu rycerz zawrócił, aby przejechać obok wieży jeszcze raz. Umył i uczesał konia, wypolerował zbroje i myśli - No teraz jak będę przejeżdżał obok wieży, księżniczka na pewno wyjrzy i zapyta: "Rycerzu! Dokąd jedziesz?", a ja jej odpowiem: "Gdzie jadę, tam jadę, ale poruchać to bym poruchał". Przejeżdża i znów nic. Pewno ciągle nie dość dobrze się prezentuję - wnioskuje rycerz. Zarzucił więc na konia ozdobną płachtę, sam zamontował pióropusze do hełmu, wziął długą lśniącą kopię i myśli - Nooo, teraz to już na pewno jak będę przejeżdżał to księżniczka wyjrzy i zapyta: "Rycerzu! Dokąd jedziesz?", a ja jej odpowiem: "Gdzie jadę, tam jadę, ale poruchać to bym poruchał". Przejeżdża koło wieży, księżniczka wygląda i mówi: "Rycerzu! Poruchał byś?", rycerz: "Poruchał, nie poruchał, ale gdzie ja jadę?"
Podziel się:
Mówi facet do blondynki:
- Masz piersi jak rodzynki!
- Takie słodkie?
- Nie. Takie pomarszczone.
Oceń dowcip #3622:
Podziel się:
Niedźwiedź ogłosił w lesie, że każde zwierzę ma mu na jutro przynieść jakieś mięso, bo jest głodny.
- A kto nie przyniesie, tego wychłostam moim kutasem! - zagroził.
Na drugi dzień wszystkie zwierzęta schodzą się do niedźwiedzia i przynoszą mięso, ale zając, jako że upolować nic nie potrafił, to przyniósł niedźwiedziowi to co sam je - marchewkę. Na to niedźwiedź rzuca zająca na ziemię, wyciąga sporych rozmiarów knagę i zaczyna okładać nią biednego zająca po plecach. A ten płacze, krzyczy, piszczy i... nagle zaczyna się śmiać.
- I z czego się śmiejesz, debilu?! - ryczy niedźwiedź.
- Bo jeż ci jabłko niesie!
Podziel się:
- Mamusiu, czy ty mnie kochasz?
- Tak, bardzo.
- To rozwiedź się z tatą i wyjdź za tego lodziarza, co mieszka naprzeciwko.
Oceń dowcip #2380:
Podziel się: