Mamo pyta się Jasiu Dowcip #884 Mamo pyta się Jasiu.
- Czego chcesz?
- Dlaczego ja nie mam piersi?
Mama chwila się namyśla:
- Bo nie jesteś kobietą.
- Tak, to dlaczego nasza nauczycielka ma zarost?
- No bo pewnie to dyrektor.
Oceń:
Podziel się:
Dodano: 14.09.14
Jasiu pragnął mieć papugę.
Rodzice zdecydowali się kupić.
Mama pyta Jasia-Jaka jest pogoda? A Jasiu na to-Ale leje.Papuga to zapamiętała.
Jasiu wybiera się do szkoły z papugą i z pewnego domu słyszy
-Oddawaj te pieniądze złodzieju! Papuga to zapamiętała.Mama Jasia szykuje tatę Jasia do pracy i mówi-Uważaj na zakrętach kochanie! Papuga to zapamiętała.W niedziele Jasiu zabiera papugę do kościoła.
Ksiądz kropi kropidłem a papuga- Ale leje!
Ksiądz zbiera na ofiarę a papuga-Oddawaj te pieniądze złodzieju!
Ksiądz się zdenerwował i zaczął ganiać papugę po kościele a papuga do niego
-Uważaj na zakrętach kochanie!
Oceń:
Podziel się:
Pewna starsza pani chce sprawdzić czy jej trzej zięciowie ją szanują.
W poniedziałek gdy pierwszy zięć wrócił z pracy i wysiadał z samochodu starsza pani wskoczyła do studni ale jej zięć ją uratował.
O 22:00 obok studni stoi fiat punto a na nim tabliczka z napisem dla kochanego zięcia od kochającej teściowej.
We wtorek gdy jej drugi zięć wracał z pracy starsza pani wskoczyła do studni ale niestety zięć jej nie uratował.
Nazajutrz obok studni stoi BMW a przy nim tabliczka z napisem dla kochanego zięcia od kochającego teścia.
Oceń:
Podziel się:
Bóg się nudził w niebie i poprosił Piotra, żeby mu przyniósł telewizor.
Włącza 1 kanał, a tam żebracy mieszkają w kartonach, wyjadają ze śmietników...
- Piotrze! - Woła przerażony Bóg - co to ma być? Dlaczego ci ludzie tak nędznie żyją?
- pamiętasz jak mówiłeś, że prędzej wielbłąd przez ucho igielne przejdzie, niż bogacz...
- no coś ty! To tylko taki żart był, zresztą nieudany chyba.
Bóg włącza 2 kanał, a tam kobieta rodzi. Wrzeszczy z bólu, krew się leje, masakra porodowa.
- Jezus Maria, Piotrze!!! Dlaczego ta kobieta tak cierpi??
- pamiętasz ten incydent z jabłkiem w raju? Powiedziałeś wtedy Ewie, że rodzić będzie w bólu, nękać ją będą choroby i takie tam przykrości...
- ależ to był tylko żart, taka metafora! Jabłek mieliśmy opór!
Włącza 3 kanał, a tam pałace papieskie, szpalery biskupów, purpuratów, władcy pierścieni, złote kielichy.
- o widzisz, to jest życie na poziomie! - mówi Bóg zadowolony. - Piotrze, co to za ludzie?
- to są ci, którzy wiedzą, że żartowałeś.
Oceń:
Podziel się:
Przychodzi facet do lekarza:
- panie doktorze strasznie mnie boli łokieć.
Doktor kazał dać do analizy mocz..
Więc facet dał trochę moczu żony, trochę córki, trochę oleju samochodowego i trochę swojego moczu...
Na następny dzień przychodzi do lekarza a lekarz nie wiele myśląc powiedział:
- córka w ciąży, żona ma kochanka, olej samochodowy do wymiany, a jak pan będzie konia w wannie trzepał to wiadomo że pana łokieć boli..
Oceń:
Podziel się: