Mamo bo koledzy w szkole mówią że mam duże zęby. Dowcip #91442 Jasiu przychodzi do domu z płaczem i mówi Mamie.
-Mamo bo koledzy w szkole mówią że mam duże zęby.
-Jasiu nie płacz, bo mi podłogę zrysujesz.
Podziel się:
Dodano: 19.01.20

Dlaczego orkiestra nie gra na moście?
- Bo most to nie instrument!

Podziel się:
Wchodzi jasiu do burdelu z przejechaną żabą na sznurku i pyta burdel mamę:
-Jest panienka z AIDS ??
-No... morze i jest, ale po co Ci ona i co taki mały chłopiec w ogóle tu robi?
-A no widzi pani, jeśli ja to z robię z panią co ma AIDS, to i ja będę miał AIDS, jak mnie zmolestuje niania to i ona będzie miała AIDS, gdy ją tata weźmie do gabinetu wieczorem to i on będzie miał AIDS, a gdy on to zrobi z mamusią to i ona będzie miała AIDS. Gdy Tatuś pójdzie do pracy i mam zrobi to ze śmieciarzem, to on też będzie miał AIDS - NO i właśnie o tego chuja mi chodzi, bo przejechał mi żabę!
Podziel się:
Przychodzi facet do pracy taki smętny, siada z kolegami a ci się go pytają:
- Ej ty, coś ty taki smętny?
- A teściowa mnie wk*rwia.
- To zabij sukę.
Na drugi dzień przychodzi do pracy a koledzy się pytają:
- I co zabiłeś?
- No pewnie że tak.
Idą i widzą zakopaną ładnie tylko d*pa wystaje
- Ty a d*py czegoś nie zakopał - pyta ze zdziwieniem kolega?
- A zrobiłem sobie stojak na rower.
Oceń dowcip #335:
Podziel się:
- Tato daj mi tysiąc złotych!
- Na co?
- Idę na mszę i potrzebuję na napiwek dla księdza!
Oceń dowcip #342:
Podziel się:
Cytat z Koła Fortuny:
- A teraz Magda odsłoni cztery litery.
Oceń dowcip #2138:
Podziel się:
- Dzieci drogie, ja umieram. Przynieście mi proszę szklankę wody...
- Ojciec, jest pierwszy stycznia, wszyscy umierają, idź se sam przynieś!
Podziel się:
Jaskiniowcy proszą McGyvera, żeby pomógł im wygnać wężojaszczura, który nie chce wyjść z ich jaskini.
- Czy próbowaliście go wykurzyć ogniem?
- Tak. Nie pomaga.
- Czy próbowaliście go bić maczugą po łbie?
- Tak. Też nie pomaga.
- A próbowaliście malować mu na ogonie te wasze scenki z
mamutami?
- To też nie pomogło.
McGyver wchodzi do jaskini i pyta wężojaszczura:
- Słuchaj kolego! Czy mógłbyś znaleźć sobie drugą jaskinię? Tamci jaskiniowcy bardzo by tego chcieli.
- Nie ma sprawy, już idę. A nie mogli mi tego powiedzieć sami?
Oceń dowcip #4420:
Podziel się:
Jasiu siedzi na kolanach taty i dostrzega na jego głowie pierwszy siwy włos.
Przerażony krzyczy:
-Tato! Głowa Ci pleśnieje!
Oceń dowcip #1462:
Podziel się:
Spotykają się dwie koleżanki ze szkoły w dorosłym życiu i rozmawiają.
Jedna nagle mówi:
- Podobno w twojej rodzinie macie problemy z chorobami psychicznymi. Czy to prawda?
Druga szybko odpowiada:
- Nie mamy żadnych problemów, wszyscy dobrze się bawią.
Podziel się:
Spotykają się dwaj jaskiniowcy:
- Cześć, australopitek!
- Nie jestem australopitek, tylko neandertalczyk!
- Gościu! Aleś ty zważniał przez ten milion lat!
Oceń dowcip #5410:
Podziel się:
Fąfara mówi do kolegi policjanta:
- wczoraj męczyłem się co najmniej 15 minut zanim wyłowiłem rybę.
- ja tez mam taki zły otwieracz do konserw.
Oceń dowcip #6025:
Podziel się:
Na którymś wykładzie na środku sali w sposób tajemniczy i
niewyjaśniony, znalazł się pet.
Do sali wchodzi pan major, zauważa peta i się pyta:
- Czyj to pet?
Odpowiada mu grobowa cisza, więc pyta się znowu:
- Czyj to pet?
Znowu odpowiada mu grobowa cisza.
Pan major nie daje za wygrana i pyta się po raz trzeci:
- Po raz ostatni pytam się, czyj to pet?
Tym razem otrzymuje odpowiedz:
- Niczyj, można wziąć!
Oceń dowcip #3664:
Podziel się: