Małżeństwo pięćdziesięciolatków leży w łóżku Dowcip #50165 Małżeństwo pięćdziesięciolatków leży w łóżku. Mąż już prawie zasypia, a żona najwyraźniej ma ochotę na figle. Mówi do męża:
- Marian powiedz, że jestem piękna.
- Jesteś piękna - po chwili odpowiada zaspany mąż
- Marian, a powiedz, że jestem sexy.
- Jesteś sexy.
- Marian, a powiedz coś tak od siebie.
- Śpij Halina!
Podziel się:
Dodano: 13.12.18
Chuck Norris może wypić galon mleka w 45 sekund.
Podziel się:
Idzie dwóch chłopów przez most i jeden mówi:
- Ile podniesiesz? Bo ja 30 kg.
-Ja 100 kg.
- A ile podniesiesz na klatę? Ja 200 kg.
- A ja 300 kg.
Jeszcze później jeden wpada do rzeki i mówi:
- Ja tonę, tonę!!
- A ja dwie.
Oceń dowcip #3387:
Podziel się:
- Żona ma do mnie pretensje. Po pierwsze, że jej nie słucham?
- A po drugie?
- A coś tam jeszcze pierdoliła.
Podziel się:
Żona latarnika woła do męża:
- Kochanie, wygraliśny w konkursie!
- Cudownie, ale co?
- Dwutygodniowe wakacje nad morzem!
Oceń dowcip #4225:
Podziel się:
- Co może uderzyć blondynkę, a ta nawet nie będzie o tym wiedzieć?
- Myśl.
Oceń dowcip #5952:
Podziel się:
Na zajęciach profesor zadaje pytanie:
- Co wy będziecie robić po tych studiach jak wy nic nie potraficie?
Z sali pada odpowiedź:
- To samo co pan, wykładać.
Oceń dowcip #5314:
Podziel się:
Niewidomy mężczyzna wchodzi przez pomyłkę do baru dla lesbijek.
Odnajduje drogę do bufetu i zamawia drinka.
Po chwili zagaduje barmankę:
- Hej, opowiedzieć Ci kawał o blondynce?
W barze zapada cisza.
Kobieta siedząca obok niego mówi:
- Zanim opowiesz ten kawał, powinieneś coś wiedzieć. Barmanka jest blondynką, ochroniarz jest blondynką i ja też jestem blondynką z czarnym pasem karate. Poza tym kobieta, która siedzi obok mnie, jest kulturystką, a dziewczyna po Twojej prawej stronie zapaśniczką. Nadal chcesz opowiedzieć ten dowcip?
Niewidomy zastanawia się chwilę i odpowiada:
- Nieee, skoro musiałbym go powtarzać aż pięć razy...
Oceń dowcip #4388:
Podziel się:
Jaki lekarz nie może poślubić swojej pacjentki?
Weterynarz.
Oceń dowcip #2780:
Podziel się:
Przychodzi baba ze stoma dętkami na szyi.
Lekarz pyta:
- Co pani dolega.
- Studentka.
Oceń dowcip #400:
Podziel się:
Babcia i Jasiu są w kościele.
Wszyscy się modlą a ksiądz mówi:
- Za duszę Mariana, za duszę Zbyszka, za duszę Zenona...
Jasiu mówi do babci:
- Babciu chodźmy stąd, bo jeszcze nas zadusi.
Oceń dowcip #806:
Podziel się:
Rosja, centrum dowodzenia strategicznych sił rakietowo-jądrowych. Do sterowni wchodzi babuszka z wiadrem i szmatą i myje podłogę. Zmęczona, ociera pot z czoła i tyłkiem opiera się o jeden z pulpitów. Niechcący, pośladkiem naciska jakiś guzik. Rozbłyskają monitory, zaświecają się kontrolki, rozdzwaniają dzwonki alarmowe, a do pomieszczenia wpada oficer dyżurny. Chwilę spogląda na ekrany, potem patrzy na przerażoną kobietę i wykrzykuje: Paszła w pizdu! Jeszcze bardziej przestraszona babuszka cofa się tyłem do drzwi, a oficer mówi: Nie ty! Amierika!
Podziel się:
Dziennikarz pyta się Bacy: Baco słyszeliście o takich chorobach XXI wieku jak AIDS, HIV...?
Baca: A słysołem...
Dziennikarz: A zabezpieczacie się jakoś, żeby tego nie złapać?
Baca: Ano zabezpecom sie...
Dziennikarz: A jak się zabezpieczacie?
Baca: Kondon nose załozony...
Dziennkikarz: Jak to założony? Cały czas?
Baca: No niekiedy sciągom...
Dziennikarz: A kiedy ściągacie?
Baca: A do sikanio i do dupcynio...
Podziel się: