Mały Jasiu ma urodziny i wypatruje przez okno gości.
Nagle mówi do mamy:
- Mamo wujek i ciocia idą!
- Nie mówi się wujek i ciocia tylko wujostwo.
Wygląda dalej.
- Mamo kuzyn i kuzynka idą!
- Jasiu nie mówi się kuzyn i kuzynka tylko kuzynostwo.
Patrzy dalej i zauważył babcie i dziadka i mówi do mamy:
- Mamo dziadostwo idzie.
Oceń:
Zadowolonych ocen: 92%
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Kawały o Rodzicach

Zobacz podobne:

Jasio i tata rozmawiają w salonie.
Tata mówi do niego:
- Jasiu, popatrz na swojego ojca: mądry, inteligentny, a Ty głupi jak ten stół
To mówiąc zastukał w blat.
Na to Jasio:
– Ktoś puka!
- Siedź idioto, sam otworzę.
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu

Idzie Jasio w nocy na cmentarz, i widzi że grabarz kopie dół.
Postanawia go wystraszyć...
Chowa się za nim i krzyczy:
- BUU!
Grabarz się nawet nie odwrócił i dalej kopie.
Idzie z drugiego boku i również wyskakuje i krzyczy.
Grabarz nic.
W końcu pomyślał, że jak teraz nie wystraszy grabarza to da sobie spokój.
Idzie do krzaków przed nim, wyskakuje i krzyczy.
Grabarz kopie, nawet na niego nie patrząc.
Jasio wychodzi z cmentarza zrezygnowany, a tu nagle grabarz go chwycił za kołnierz, i mówi.
- Straszyć, wrzeszczeć i krzyczeć możesz, ale za teren wychodzić nie wolno!
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Kawały o Jasiu, Dowcipy Religijne

Jasiu kupuje naklejki z nagimi kobietami. Miesiąc później się spowiada:
- Przepraszam za to że kupiłem naklejki z nagimi kobietami...
A ksiądz na to:
- Dasz jedną?
Oceń:
Podziel się:
Kategorie: Dowcipy o Duchownych, Kawały o Jasiu