Mały Jasiu jedzie z mamą w tramwaju.
W pewnym momencie nagle krzyczy:
– Patrz mamo jaka gruba baba! Ona ma brzuch, aż na kolanach!
Zawstydzona mama wzięła Jasia za rękę i wysiadła.
Tłumaczy malcowi:
– Jasiu takich rzeczy nie mówi się na głos, o tym możemy sobie porozmawiać w domu!
Jadą z powrotem tramwajem i znowu ta sama baba siedzi.
A Jasio krzyczy:
– Mamo o tej grubej babie to my sobie w domu pogadamy, nie?

Zagłosuj:
Zadowolonych ocen: 86%
Podziel się: