Mały Jasio bawi się w kuchni kolejką, a jego tata gotuje obia Dowcip #51774 Mały Jasio bawi się w kuchni kolejką, a jego tata gotuje obiad. Jasio zatrzymuje kolejkę i mówi:
- Wszystkie cholerne dupki, które chcą wysiąść, niech do cholery wysiadają. Ci, którzy chcą wsiąść, niech do diabła wsiadają!
- Jasiu! - krzyczy ojciec - Nie mogę uwierzyć, że używasz takiego słownictwa! Powinieneś się wstydzić! Idź teraz do swojego pokoju i nie wracaj, dopóki nie przemyślisz tego, co zrobiłeś!
Jasio idzie więc do swojego pokoju i wraca za godzinę.
Kontynuuje swoją zabawę tylko do momentu, kiedy mówi:
- Wszyscy panowie i wszystkie panie, które chcą wysiąść, możecie teraz wysiąść, a ci, którzy chcą wsiąść, mogą teraz wsiadać. A ci, którzy mieli kłopoty z powodu naszego godzinnego opóźnienia, niech rozmawiają z tym dupkiem w kuchni!
Podziel się:
Dodano: 23.02.19
Jasiu wziął pudełko zapałek.
Zapala, zapala i dopiero siódmą zapałkę udało mu się zapalić.
- no nareszcie - mruczy do siebie - jedna dobra! Zostawię ją sobie na jutro na rozpałkę.
Oceń dowcip #1269:
Podziel się:
Blondynka skarży się koleżance:
- Wyobraź sobie, moja siostra urodziła dziecko i nie napisała mi czy dziewczynkę, czy chłopca. Teraz nie wiem, czy jestem ciocią czy wujkiem....
Oceń dowcip #4117:
Podziel się:
Impreza informatyków. Wódka leje się szerokopasmowym strumieniem.
Dwóch adminów pije bruderszaft:
- To co? Mówmy sobie po IP!
Podziel się:
W dyskotece zagadała do mnie gruba laska. Po chwili rozmowy zeszło na to, że wczoraj miałem urodziny:
- Wszystkiego najlepszego przystojniaku. Czy jak pojedziemy do Ciebie, to sprawisz, że się uśmiechnę?
- Raczej nie. Tort już zjedzony
Podziel się:
Do baru, rzeźniczej speluny wchodzi mały wystraszony człowieczek i
nieśmiało pyta:
- Panowie, bardzo przepraszam, czyj to rottweiler jest uwiązany na zewnątrz?
Podnosi się olbrzymi, zarośnięty dresiarz i rzuca:
- Mój, bo co ??
Na to przestraszony człowieczek:
- Bardzo mi przykro, ale mój ratlerek go zabił.
- A jak to niby miał zrobić?!!
- No ? stanął mu w gardle.
Podziel się:
Pacjent zakładu dla obłąkanych uważał, że jest ziarenkiem zboża.
Po latach leczenia udało się go przekonać, że jest człowiekiem.
Wychodzi z zakładu, ale już po chwili przybiega zdyszany i woła:
- Tam! Za rogiem czai się kura!
- Przecież wie pan, że nie jest ziarenkiem zboża.
- Ja wiem, ale tamta kura jeszcze nie!
Oceń dowcip #1414:
Podziel się:
Grałem sobie w piłkę w zeszłym tygodniu i sędzia podyktował faul na przeciwniku, którego oczywiście nie było!
Wziąłem głęboki oddech i powiedziałem do niego:
- Co byś zrobił gdybym nazwał cię debilem?
- Dałbym ci czerwoną kartkę i zesłał cię z boiska.
- Ok. a co gdybym tylko sobie pomyślał, że jesteś debilem?
- Nic. Możesz myśleć sobie, co tylko chcesz.
- Aha. Ok. Więc myślę, że jesteś debilem.
Oceń dowcip #553:
Podziel się:
Młoda żona skarży się swojej matce:
- Już mnie nie bawią rozmowy z mężem...
- Dlaczego?
- Co ciekawego może powiedzieć człowiek, który nigdy, w żadnej sprawie nie ma racji...
Oceń dowcip #2645:
Podziel się:
Chuck Norris ma dwie prędkosci: Chodzenie i Zabijanie.
Podziel się:
Rozmowa dwóch facetów:
- Ożeniłeś się?
- Ożeniłem.
- Jak tam życie seksualne?
- Rentowe.
- Rentowe?
- Tak, coś tam mi daje raz w miesiącu, ale to za mało...
Podziel się:
Przychodzi kobieta do doktora z pługiem w plecach.
Lekarz na to:
- Orzesz k**wa.
Oceń dowcip #853:
Podziel się: