Mała rybka widzi łódź podwodną, płynie do mamy i mówi Dowcip #3110 Mała rybka widzi łódź podwodną, płynie do mamy i mówi:
- mamo, mamo zobacz co tam płynie
- nie bój się, to tylko ludzie w konserwie.
Oceń dowcip #3110:
Podziel się:
Dodano: 28.10.14

Teściowa przyjeżdża w odwiedziny do zięcia i córki. Drzwi otwiera zięć:
- O, mamusia! A mamusia na długo?
- Na tak długo synku, aż wam się znudzę.
- To mamusia nawet nie wejdzie?

Podziel się:
Jasiu! Dlaczego masz takie brudne ręce?
Myłem szyję proszę Pani.
Oceń dowcip #1012:
Podziel się:
- Co to jest antykwariat?
- To jest związek 20 letniego mężczyzny z 50 letnią kobietą.
Ona antyk, a on wariat.
Podziel się:
Elegancka nastolatka pyta nie mniej eleganckiego starszego pana:
- Ileż to dobrodziej liczy sobie lat?
- 80 panienko.
- Oj nie dałabym, nie dałabym!
- Bo ja też i prosić bym nie śmiał...
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz mówi:
- zostało pani 10 czego lat nie, miesięcy nie, tygodni nie, dni nie, tylko 10,9,8,7...
Oceń dowcip #1920:
Podziel się:
Na ziemi wylądowało ufo generał mówi do żołnierzy:
- Jak zobaczycie małego, zielonego i z wyłupiastymi oczami to mówcie do niego powoli, żeby go nie przestraszyć.
- Idą dwaj żołnierze przez las i patrzą a tu mały zielony z wyłupiastymi oczami. Jeden wziął się na odwagę podchodzi i mówi (bardzo powoli):
- Ja jestem Zenek!!
A ten drugi mówi:
- A ja jestem leśniczy i sobie sram!!
Oceń dowcip #2858:
Podziel się:
Blondynka pisze notatkę podczas wykładu.
W pewnym momencie maznęła się długopisem na dłoni i mówi:
- Kurde, znowu to samo. Ma ktoś korektor?
Oceń dowcip #1439:
Podziel się:
Przychodzi synek do ojca i pyta:
- Tatusiu, kreska u kobiety na 4 litery i zaczyna się na P.
- W pionie czy w poziomie?
Synek mówi, że w poziomie.
- To PYSK będzie.
Oceń dowcip #2584:
Podziel się:
Jasiu pyta się mamy:
- Mamo czy to prawda, że naszymi przodkami były małpy? Tatuś mi tak mówił.
- Nie wiem synku czy to prawda, bo Twój tato nigdy mi nie mówił o swojej rodzinie.
Oceń dowcip #2711:
Podziel się:
Żona w delegacji.
kowalski zawozi syna do przedszkola.
- To nie nasze dziecko. - słyszy w pierwszym.
- Nie znamy tego chłopca. - słyszy w drugim.
Jjadą do trzeciego, czwartego... wszędzie to samo.
W końcu syn mówi:
- Tato, zaliczamy jeszcze jedno przedszkole i jedziemy do szkoły bo się na lekcje spóźnię!
Oceń dowcip #5026:
Podziel się:
Przychodzi żaba do fotografa i mówi:
- Proszę pana chciałabym zdjęcie z takimi płaskimi ustami
- Dobrze - mówi fotograf - to ja policzę do 3, a pani powie dżem. Dobrze a teraz próba: 1, 2, 3: dżem
A teraz naprawdę: 1, 2, 3: marmolada
Oceń dowcip #3015:
Podziel się:
Jasiu przychodzi do taty i mówi:
- tato, jak ja się znalazłem na świcie?
- bocian Cię przyniósł.
- tato byś się wstydził, my mamy taką piękną mamę a Ty bociany pier**lisz.
Podziel się: