Lekarz do pacjenta Dowcip #4377 Lekarz do pacjenta:
- Z tego co pan opowiedział zrozumiałem, że pan mówi obecnie przez sen.
- Nie, panie doktorze. Kiedy ja zaczynam mówić, to zasypiają inni.
Oceń dowcip #4377:
Podziel się:
Dodano: 24.06.20
- Dlaczego, blondynka stawia piec na środku pokoju?
- Żeby mieć centralne ogrzewanie.
Oceń dowcip #5135:
Podziel się:
Pewien mężczyzna przez całe życie nie był w kościele, więc pewnego dnia żona powiada:
- Dam ci 10 tysięcy jeśli pójdziesz dzisiaj do kościoła!
- Dobra!
Długo nie wracał, więc żona zaczęła się o niego martwić.
Poszła więc do kościoła, patrzy a tam mąż chodzi od ławki do konfesjonału, od konfesjonału do zakrystii, więc go pyta:
- Co tak łazisz zamiast wracać do domu?
- Ty czekaj bo była zrzuta a ja dalej nie wiem gdzie piją.
Oceń dowcip #429:
Podziel się:
Rozmowa dwóch kumpli:
- Słyszałeś, że Stefana wczoraj dresiarze 2 razy pobili?
- Nie, a dlaczego?
- Pierwszy raz dostał bo nie chciał oddać komórki. Ale w końcu oddał.
- A drugi raz?
- To był Sagem.
Oceń dowcip #1092:
Podziel się:

Jasiu wraca do domu cały podrapany i mama do niego mówi:
- Jasiu co ci się stało?
- No jechałem na rowerku i się przewróciłem.
- No, ale rowerek jest zepsuty ma zniszczone siodełko.
- No tak, ale to był pożyczony rower i tak naprawdę wjechałem w krzaki.
- No, ale widziałam jak dzisiaj rano ścinali krzaki.
- No tak, ale ja tak naprawdę przytruciem się na żwir.
- Ale ja widziałem jak robili nowy beton.
Jasi się wkurzył i mówi:
- Kot jest mój i będę go pier**lił czy to się komuś podoba czy nie.

Podziel się:
Antek kupuje na targu konia.
- Ile pan chce za niego?
- Tysiąc złotych.
- Przecież on jest ślepy!
- Co? Przejedź się pan nim, to zobaczysz, czy jest ślepy!
Antek wsiada na konia i zaczyna galopować.
Koń pędzi przed siebie na oślep, prosto na mur z cegieł i po chwili wpada na niego, kończąc w ten sposób życie.
Antek wyłazi spod konia i mówi:
- Mówiłem, że jest ślepy!
- Może i ślepy, ale jaki odważny!
Oceń dowcip #3794:
Podziel się:
Jasio pyta się mamy:
- Mogę zagrać na komputerze?
- Ne, nie możesz.
- Dlaczego?
- Bo na komputerze są książki.
Oceń dowcip #2448:
Podziel się:
- Co to jest: lata po pokoju i robi yzb, yzb, yzb?
- Mucha na wstecznym biegu!
Oceń dowcip #4202:
Podziel się:

Do banku wchodzi dwóch facetów w maseczkach na twarzy.
Wybucha panika.
Po chwili wszyscy się uspokoili.
Okazało się, że to tylko napad.

Podziel się:
Co żołnierz ma pod łóżkiem?
- Żołnierz ma pod łóżkiem sprzątać.
Podziel się:
Tygrys przychodzi do sklepu hipopotama i węża, pyta się.
- Są narkotyki?
- Nie ma.
Na następny dzień to samo, aż po czwartym dniu pytań tygrysa hipopotam mówi do węża:
- A może jeśli on tak chce te narkotyki to załatwmy mu je.
Na następny dzień przychodzi tygrys i pyta się:
- Są narkotyki
- Tak
- Wpadliście jestem z FBI
Oceń dowcip #580:
Podziel się:
Na zbiórce harcerskiej:
- W lewo zwrot! - woła drużynowy.
Wszyscy odwrócili się w lewo, tylko harcerz Jaś patrzy w prawo.
- W prawo zwrot! - komenderuje drużynowy.
Znów wszyscy się odwrócili w prawo tylko Jaś patrzy w lewo.
- Hej Jasiu, dlaczego ty się patrzysz w inną stronę?
- Bo nieprzyjaciel może nadejść właśnie z innej strony!
Oceń dowcip #3426:
Podziel się:
Klient zwraca się do pracownika PZU:
- Chciałbym się ubezpieczyć na życie.
- Ma pan auto?
- Nie.
- A motocykl?
- Nie.
- Wybaczy pan, ale pieszych nie ubezpieczamy - za duże ryzyko.
Oceń dowcip #2315:
Podziel się: