- Dlaczego faceci nie zapadają na chorobę wściekłych krów?
- Bo faceci to świnie.

Podziel się:
Jasiu pyta się taty:
-Tato czy przeżyłeś już miesiąc miodowy z mamą?
-Pewnie, przecież tu stoję!
Oceń dowcip #1026:
Podziel się:
Ojciec pyta syna:
- Co robiliście dziś na matematyce?
- Szukaliśmy wspólnego mianownika - mówi syn.
- Coś Ty?! Gdy ja byłem w szkole, też go szukaliśmy. Że też nikt go do tej pory nie znalazł...
Oceń dowcip #3488:
Podziel się:
Dziewczyna mówi do chłopca:
- Mam różowe majteczki
- To pokaż
- Dobra, tylko nie patrz.
Oceń dowcip #1594:
Podziel się:
Jak się pisze Księżniczka po angielsku?
- Princess...
A Królewicz?
- Prince Polo...
Oceń dowcip #2494:
Podziel się:
Mówi mąż do żony:
- Idź po piwo.
- Ależ kochanie, może jakieś magiczne słowo?
- Hokus pokus, czary mary, wypie...aj po browary!
Oceń dowcip #111:
Podziel się:
Mamo mogę iść narwać malin?
Kochanie ale to środek zimy!
To nic mamusiu, ubiorę rękawiczki!
Oceń dowcip #2667:
Podziel się:
Rozmawiają dwie dziewczyny o pozycjach seksualnych
-ja lubię klasycznie
-a ja ostatnio lubię na rodeo
-a jak to jest?
-siadam okrakiem na chłopaku i w trakcie seksu mówię mu że chyba mam HIV no i potem walczę żeby jak najdłużej się utrzymać.
Podziel się:
Dwóch skazańców siedzi w więzieniu.
Jeden pyta drugiego:
- Za co siedzisz?
- Napadłem na bank z bronią w ręku, zastrzeliłem dwóch ochroniarzy, i ukradłem samochód. A ty za co siedzisz?
- Za kurę?
- Jak to?
- Bo cholera wpadła do ogródka, kopała kopała aż teściową odkopała.
Oceń dowcip #3495:
Podziel się:
Do sypialni wpada Mietek i woła do leżącej w łóżku żony:
- Ubieraj się szybko! Pożar!
Na to z szafy słychać przerażony męski głos:
- Meble! Ratujcie meble!
Podziel się:
Co by było, gdyby ziemia kręciła się 28 razy szybciej?
- Kobiety by krew zalała.
Podziel się:
Rebe, powiedz mi, ty wszystko wiesz, ja znalazłem w gojowskiej gazecie takie trudne słowo: alternatywa. Co to ma być?
Rebe głaszcze się po brodzie.
- Wyobraź sobie Chaim, że masz dwa jajka, z tych jajek wykluwa ci się kogucik i kurka. Po pewnym czasie, kurka znosi następne dwa jajka, z których znowu wykluwa się kogucik i kurka. I tak po roku, masz już całe podwórko kurek i kogucików. No i wtedy przychodzi wielka powódź i zalewa ci całe gospodarstwo.
- No dobrze, rebe, ale gdzie ta alternatywa?
- Kaczki?
Podziel się: