– Kopę lat! Co u ciebie słychać? Jak dzieci? Dowcip #49791 - Kopę lat! Co u ciebie słychać? Jak dzieci?
- Jakoś leci. Najstarszy syn zrobił doktorat z historii sztuki, córka skończyła socjologię z wyróżnieniem, najmłodszy trochę się wyłamał, bo został pospolitym złodziejem.
- Powinieneś wykopać go z domu.
- Nie mogę. Tylko on przynosi jakieś pieniądze...
Podziel się:
Dodano: 17.01.20
Stoi żona przed lustrem i mówi do męża:
- Kotku, prawda, że nie wyglądam na swoje 33 lata?
- Oczywiście, że nie, kochanie! Już dawno nie...
Podziel się:
Policja zatrzymuje nadjeżdżający samochód do rutynowej kontroli. W środku dwaj młodzi mężczyźni. Policjant mówi:
-Poproszę prawo jazdy, dowód rejestracyjny pojazdu i aktualną polisę OC.
Kierowca podaje dowód rejestracyjny i polisę.
-Jeszcze prawo jazdy.
-Nie mam.
-A gdzie ono jest?
Chwila konsternacji, po czym młody mówi:
-Ma Pan kota?
-Nie mam.
-A gdzie on jest?
Podziel się:
Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wchodzi do klasy, łapie za rękę najgłośniej wrzeszczącego, wyprasza go na korytarz i stawia w kącie.
Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech chłopców, którzy pytają:
- Czy możemy już iść do domu?
- A z jakiej racji?
- No...przecież skoro nasz nowy pan od geografii stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?
Oceń dowcip #417:
Podziel się:
Pierwszego dnia po wakacjach, pani się pyta uczniów:
- Proszę powiedzcie mi gdzie spędziliście wakacje?
Zgłasza się Jasio i mówi:
- Ja, razem z rodzicami wylądowaliśmy na bezludnej wyspie.
- To musiało być straszne!
- Tak, ale żeby pani posłuchała jęki mojej mamy. To straszniejsze.
- Niby dlaczego?
- Bo mama wołała: Ratunku, pomocy ja tonę, chociaż nie była w wodzie.
Oceń dowcip #2770:
Podziel się:

Amerykański statek kosmiczny doleciał na Marsa... Wylądowali...
Już zbierają się do wyjścia, aż tu nagle podleciało dwóch Marsjan, takich śmiesznych zielonych i bzzzzz zaspawali im drzwi wyjściowe.
Amerykanie próbują wyjść... 10 minut, 30 minut... Po godzinie się udało.Wyszli, a tam już zebrała się większa grupka Marsjan...
No wiec witają się i pytają dyplomatycznie:
- Czemu zaspawaliście nam drzwi wyjściowe?
Na co Marsjanie:
- Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem? - niedawno tu Polacy byli... koledzy zaspawali im drzwi, a oni po 5 minutach już byli na zewnątrz... i jeszcze prezenty przywieźli...
- Amerykanie:
- Prezenty? Polacy? Jakie prezenty?
Marsjanin:
- Wpierdol to się nazywało czy jakoś tak, ale wszyscy dostali.
Podziel się:
Baca wydłubał sobie oczy, powiesił je na drzewie i powiedział:
- Oczywiście.
Oceń dowcip #4098:
Podziel się:
Żona pyta męża:
-Kiedy wrócisz z polowania!
-Kiedy wrócę, to wrócę!
-To dobrze, ale nie później!
Oceń dowcip #1882:
Podziel się:
Żona do męża:
- Cholera!!Piszą, że woda podrożała...
- O, i dobrze! Wreszcie i abstynentom się do dupy dobrali!
Podziel się:
Idą dwie foki przez pustynię i jedna mówi do drugiej:
- Popatrz ile tu kiedyś musiało być śniegu!
- Skąd wiesz?
- No nie widzisz ile piachu posypali?
Oceń dowcip #4787:
Podziel się:
Jasio chwali się kolegom z podwórka:
- A my to już teraz mamy wszystko!
- Skąd wiesz?
- Bo tak mama powiedziała. Jak tata wrócił z sanatorium i przywiózł ze sobą syfilis, to mama krzyczała, że tylko tego nam brakowało!
Oceń dowcip #5029:
Podziel się:
Przychodzi lis do niedźwiedzia:
- Idziesz na dyskotekę w lesie?
- Nie mam ochoty
- chodź będą fajne dupeczki
- No tymi dupeczkami to żeś mnie zachęcił
Przed wejściem widzą narąbanego wielbłąda.
Niedźwiedź mówi:
- Ja tam nie idę. Widziałeś co z koniem zrobili?
Oceń dowcip #1511:
Podziel się:
Zdenerwowana mama do córeczki:
- Wiesz co się dzieje z małymi dziewczynkami, które nie zjadają wszystkiego z talerza?
- Wiem, pozostają szczupłe, zostają modelkami i zarabiają kupę forsy.
Oceń dowcip #4541:
Podziel się: