Komisja Europejska postanowiła wybudować bramę w trzecie tysi Dowcip #50739 Komisja Europejska postanowiła wybudować bramę w trzecie tysiąclecie jako symbol coraz ściślejszych więzi łączących państwa członkowskie. Wyłoniono podkomisję do przeprowadzenia przetargu, która ów przetarg ogłosiła. Do wykonania bramy zgłosiło się trzech oferentów: Turek, Niemiec i Polak.
Pierwszy ofertę przedstawił Turek: brama solidna, projekt kompletny - wszystko w porządku - koszt: 6000 euro.
Drugi był Niemiec: projekt w zasadzie nie odbiegał od projektu Turka, podobne wykonanie, cena: 10.000 Euro. Komisja pyta: czemu aż 10.000! Niemiec na to: solidny niemiecki projekt, solidne niemieckie materiały solidne niemieckie wykonanie, a to kosztuje. OK.
Ostatni był Polak, który przedstawił projekt bardzo podobny, wręcz identyczny do projektów Turka i Niemca, ale cena wynosiła 56.000 Euro. Tu komisja o mało nie spadła z krzeseł, ale pytają, czemu tak astronomicznie wysoka kwota, na co Polak:
- 25.000 Euro dla mnie, 25.000 dla Szanownej Komisji za trud włożony w przeprowadzenie przetargu i skuteczne jego rozstrzygnięcie, a 6.000 dla Turka, bo ktoś te bramę musi postawić...
Podziel się:
Dodano: 27.04.18
Jaś mówi do mamy:
- Mamo, daj 2 zł dla biednego pana, który stoi na rogu ulicy.
- A co to za pan?
- Biedny pan, który sprzedaje lody.
Oceń dowcip #1325:
Podziel się:
Kolega dzwoni do kolegi:
- Stary, wczoraj buchnęli mi brykę!
- Dzwoniłeś na policje?
- Pewnie! Powiedzieli, że to nie oni.
Oceń dowcip #5371:
Podziel się:
Jasiu chwali się Sebastianowi co dostał na gwiazdkę:
- Sebastianie zgadnij co dostałem na gwiazdkę?
- Nie, nie wiem co?
- Trąbkę, ona jest super!
- Mówiłeś, że dostaniesz coś lepszego niż trąbkę.
- Ale ona jest super, dzięki niej zarabiam 10 zł dziennie.
- W jaki sposób?
- Tata daje mi żebym przestał trąbić.
Podziel się:
Co można z jednej strony lizać, a z drugiej przyklepywać?
- Znaczek!
Oceń dowcip #114:
Podziel się:
Pijak pyta się policjanta:
- ile guzów mam na czole?
- 2
- to jeszcze 3 latarnie i będę w domu.
Oceń dowcip #5110:
Podziel się:
Sprawa rozwodowa. Sędzia pyta żony:
- Nie rozumiem: o co ma pani pretensje do męża? Przecież mają państwo wszystko: dom, dzieci, samochody?
- Wysoki sądzie, on mnie nie zadowala!
Kobiecy głos z sali:
- Wszystkie zadowala, a jej nie!
Męski głos z sali:
- Jej to nikt nie zadowoli.
Podziel się:
- Tatusiu, czy Ocean Spokojny zawsze jest spokojny?
- Co za głupie pytanie! Czy nie możesz dowiadywać się o coś mądrzejszego?
- Mogę. Chciałbym wiedzieć, kiedy umarło Morze Martwe.
Oceń dowcip #1509:
Podziel się:
Głos z radia:
— Czas na poranną gimnastykę. Jesteście gotowi? No to zaczynamy! Góra—dół, góra-dół...
A teraz druga powieka!
Podziel się:
Pani w szkole pyta Jasia:
- Co wybrałby baran, gdyby postawiono przed nim wiaderko wody i wiaderko wódki?
A Jasiu na to:
- Wodę!
Pani:
- Świetnie! A dlaczego?
Jasiu:
- Bo to baran!
Podziel się:
Jadą dwie blondynki samochodem.
Zatrzymuje je policja. Podchodzi policjant do okna i mówi:
- Dowody proszę.
Blondynka na to:
- Panie władzo, ale ja nie umiem pływać.
Oceń dowcip #6039:
Podziel się:
Bajka o zarażonej.
-Ubieraj się zara żona wraca!
Oceń dowcip #196:
Podziel się: