– Kochanie! Wróciłem z pracy Dowcip #49845 - Kochanie! Wróciłem z pracy. Jest może jakaś kolacja?
- Tak. Stoi w kuchni na stole.
- Gdzie? Nie ma nic!
- Ot debil... Już 10 lat po ślubie a ten się zawsze na to nabiera...
Podziel się:
Dodano: 27.02.18
Wchodzi jasiu do burdelu z przejechaną żabą na sznurku i pyta burdel mamę:
-Jest panienka z AIDS ??
-No... morze i jest, ale po co Ci ona i co taki mały chłopiec w ogóle tu robi?
-A no widzi pani, jeśli ja to z robię z panią co ma AIDS, to i ja będę miał AIDS, jak mnie zmolestuje niania to i ona będzie miała AIDS, gdy ją tata weźmie do gabinetu wieczorem to i on będzie miał AIDS, a gdy on to zrobi z mamusią to i ona będzie miała AIDS. Gdy Tatuś pójdzie do pracy i mam zrobi to ze śmieciarzem, to on też będzie miał AIDS - NO i właśnie o tego chuja mi chodzi, bo przejechał mi żabę!
Podziel się:
Jasiu z tatą stoi w kolejce.
- Tato popatrz jaka gruba pani.
- Jasiu daj spokój.
Nagle wydobywa się dźwięk komórki z kieszeni grubej pani:
- Tyyt, tyyt, tyyt...
- Tato! Uważaj cofa!
Oceń dowcip #77:
Podziel się:

- Panie doktorze, straciłem pamięć - mówi pacjent
- Dawno?
- 14 marca zeszłego roku o siódmej trzydzieści dwie

Podziel się:
Co to jest cały dzień narzeka a w nocy pływa?
Szczęka teściowej!
Oceń dowcip #4535:
Podziel się:
Ojciec po dość długiej i głośnej przemowie teściowej, mówi do Jasia:
- Przynieś babci krem do ust.
- Który, tato?
- Ten z napisem "klej".
Oceń dowcip #4657:
Podziel się:
Żona do męża:
- Ubóstwiam cie!
- Mówi się zubażam
Podziel się:
w lesie zostało popełnione przestępstwo.
Podejrzani to: krasnoludek, mądra blondynka i yeti.
Kto jest przestępcą?
Krasnoludki i mądre blondynki nie istnieją a yeti podobno ktoś kiedyś widział.
Oceń dowcip #1447:
Podziel się:
- Wiesz, mój mąż jest jak słońce! - mówi sąsiadka do sąsiadki.
- Jak to?
- A tak! Jak wieczorem zajdzie do knajpy, to dopiero rano z niej wychodzi.
Oceń dowcip #5803:
Podziel się:
Rozmawia mąż z żoną przy obiedzie
-nigdy nie lubiłam psa naszych sąsiadów-mówi żona
a mąż
-to nie jedz
Oceń dowcip #1526:
Podziel się:
Przychodzi Jasiu ze szkoły i musi napisać wypracowanie.
Pyta taty:
- Tato, pomożesz mi w wypracowaniu?
- Nie teraz, czytam gazetę
Idzie do mamy i pyta:
- Mamo, pomożesz mi w wypracowaniu?
- Nie teraz jestem zajęta
Idzie do siostry i słyszy za drzwiami:
"Za świnkę w butkach, za świnkę w butkach..."
Idzie do brata i słyszy:
"Za super-mena, za super-mena..."
Idzie do kuzynki i słyszy:
"Do tej świni ?!!!"
Na następny dzień Jasiu siedzi w klasie i pani pyta go:
- Jasiu, przeczytaj swoje wypracowanie
- Nie teraz czytam gazetę...
- Jasiu przeczytaj to wypracowanie!!!
- Nie teraz jestem zajęta
- Jasiu, za kogo Ty mnie uważasz???
- Za świnkę w butkach, za świnkę w butkach...
- A za kogo siebie uważasz???
- Za super-mena, za super-mena
- Jasiu, bo pójdziemy do dyrektora!!!
- Do tej świni???
Oceń dowcip #2611:
Podziel się:
Brzydka wczasowiczka wysiada z pociągu - juhas ma ją zaprowadzić na kwaterę.
Idą gdy nagle juhas wciąga wczasowiczkę w kosodrzewinę i wykorzystuje.
Pani bardzo zadowolona pyta:
- Podobam się Tobie?
- Niespecjalnie, ale źle się chodzi po turnickach kiedy styrcy...
Oceń dowcip #3235:
Podziel się:
Teściowa leży na łożu śmierci,
Wokół niej zabrała się cała rodzina
Poważna sprawa...
Nagle otwierają się drzwi,
Wchodzi zięć z kieliszkami i mówi:
No to co Mamusiu...
Rozchodniaczka?
Podziel się: