Klient pyta się sprzedawcy Dowcip #48115 Klient pyta się sprzedawcy:
- A ten odkurzacz to mocno ssie?
- Panie, aż łzy lecą - z powagą odrzekł sprzedawca
Podziel się:
Dodano: 07.02.19
Biegną dwa psy przez pustynię i jeden mówi do drugiego - jak tu zaraz nie będzie jakiegoś drzewa to mi pęcherz rozerwie!
Oceń dowcip #547:
Podziel się:
Jechałem na hu, jechałem na hu, jechałem na huuulajnodzie . Trzymałem się pi, trzymałem się pi, trzymałem się piiiiiiiiistoletu. Złamałem se hu, złamałem se hu, złamałem se hhhuuuudą ręke. A przedemną szły dziw, a przede mną szły dziw, a przede mną szły dziwwwne panie!
Oceń dowcip #205:
Podziel się:

Nauczyciel matematyki pyta Jasia:
- Wyobraź sobie, że po stole chodzą cztery muchy. Jedną z nich zabijam. Ile na stole zostanie much?
- Tylko ta jedna, pozostałe pewnie odlecą...

Podziel się:
Niewidomy mężczyzna wchodzi przez pomyłkę do baru dla lesbijek.
Odnajduje drogę do bufetu i zamawia drinka.
Po chwili zagaduje barmankę:
- Hej, opowiedzieć Ci kawał o blondynce?
W barze zapada cisza.
Kobieta siedząca obok niego mówi:
- Zanim opowiesz ten kawał, powinieneś coś wiedzieć. Barmanka jest blondynką, ochroniarz jest blondynką i ja też jestem blondynką z czarnym pasem karate. Poza tym kobieta, która siedzi obok mnie, jest kulturystką, a dziewczyna po Twojej prawej stronie zapaśniczką. Nadal chcesz opowiedzieć ten dowcip?
Niewidomy zastanawia się chwilę i odpowiada:
- Nieee, skoro musiałbym go powtarzać aż pięć razy...
Oceń dowcip #4388:
Podziel się:
Nauczycielka mówi do klasy:
- Dzieci jutro ma przyjechać komitet. Więc macie się zachowywać grzecznie. A co do Jasia, to pójdziesz sobie pojeździsz na rowerku.
Jasio oczywiście się zgodził.
Na następny dzień przyjeżdża komitet i zadaje dzieciom pytanie:
- Co to jest zielone i ma dwie nogi?
Nikt z klasy nie wie.
Jasio krzyczy na podwórku
- ża ża ża.
Pani mówi:
- Jasiu chyba wie.
Zapraszają go do klasy i komitet pyta się:
- Co to jest zielone i ma dwie nogi?
A Jasio na to:
- Ża Ża Żajebali mi lowelek...
Oceń dowcip #5911:
Podziel się:
Żona do męża:
- Powiedz mi ile miałeś w życiu partnerek?
- Nie, nie powiem ci bo się zdenerwujesz.
- Nie, nie zdenerwuję się.
- No dobra.
Facet namyślił się i wylicza:
- Jeden, dwa, trzy, cztery, ty, sześć, siedem...
Podziel się:
Czym się różni mieszkaniec starożytnej Sparty od Polaka?
- Ten pierwszy myślał: "Z tarczą czy na tarczy?"
- Drugi kombinuje: "Starczy czy nie starczy?"
Podziel się:
Facet do żony czule:
- Koteczku, pieseczku, żabciu, małpeczko!
Żona na to:
- ZOO dwie ulice dalej.
Oceń dowcip #5631:
Podziel się:
Wchodzi murzyn do baru z gównem w ręku i mówi:
- Prawie w to wdepnąłem.
Oceń dowcip #4221:
Podziel się:
- Kochanie, czemu nie mówisz kiedy masz orgazm?
- Bo nie ma cię wtedy w domu
Podziel się:
Wchodzi pijany facet do pociągu i rozpycha się łokciami.
Na to pewna kobieta:
- Może powie pan te magiczne słowo!
- Abra kadabra
Oceń dowcip #5577:
Podziel się:
Co mówi trzy tygodniowy chleb do dwu tygodniowego chleba?
- jesteś czerstwy.
Oceń dowcip #5755:
Podziel się: