-Kiedy facet mówi do rzeczy? -Gdy otwiera szafę! Dowcip #3004 -Kiedy facet mówi do rzeczy?
-Gdy otwiera szafę!
Oceń dowcip #3004:
Podziel się:
Dodano: 09.09.14
Idzie miś przez las, patrzy a zając coś w krzakach robi i pyta się:
- co zając robisz?
- spadaj misiek, zajęty jestem!
A misiek twardo:
- no zając powiedz!
A zając wkurzony:
- Gówno! A co myślałeś, że miód?
Oceń dowcip #4284:
Podziel się:
Egzaltowana turystka mówi do górala:
- Ależ pan musi być szczęśliwy... patrzy pan na zaślubiny górskich
szczytów z obłokami, widuje pan zachodzące słońce wypijające czar
niknącego tajemniczego dnia...
- Oj widywałem ja, widywałem - przerywa góral - ale już teraz nie piję.
Oceń dowcip #1652:
Podziel się:
Mówi tata do Jasia.
- Jasiu ile to 4+2.
- 6 -odpowiada Jasiu.
- A 6+5 - pyta tata.
- Tato, ale nauczycielka nas do 11 jeszcze nie uczyła.
Oceń dowcip #2429:
Podziel się:
Kto to jest hipokryta? - pyta pani na lekcji.
- Ja wiem - zgłasza się Jaś - to jest uczeń, który twierdzi, że lubi chodzić do szkoły.
Oceń dowcip #4514:
Podziel się:
W samochodzie jedzie czterech łysych gangsterów, a w bagażniku siedzi biznesmen.
Gościu boi się, bo nie wie co z nim zrobią i nawet trochę popuścił. Nagle auto staje, klapa się otwiera.
Biznesmen widzi policjanta.
-O jak dobrze, że pana widzę, tak się bałem.
Na to policjant:
-Nie gadaj tylko się posuń!
Oceń dowcip #277:
Podziel się:
Szkot wsiada do taksówki i pyta:
- Ile zapłacę za przejazd na dworzec?
- Dwa funty.
- A za walizkę?
- Walizkę zawiozę za darmo.
- To proszę zawieźć ją na dworzec, a ja pójdę piechotą!

Oceń dowcip #2586:
Podziel się:
Jak nazywa się chińska przekupka na targu?
Sama Kupseto.
Oceń dowcip #5605:
Podziel się:
Co musi się zmienić, żeby polskie drogi odpowiadały normom europejskim?
NORMY EUROPEJSKIE.
Oceń dowcip #1946:
Podziel się:
Moja żona myśli, że oblała prawko w momencie, w którym nie zatrzymała się przed zebrą. Ja wiem, że stało się to już w momencie wjechania do zoo.
Podziel się:
W sklepie:
- Są narkotyki? - pyta facet.
- Nie ma - odpowiada sprzedawca.
Na drugi dzień:
- Są narkotyki?
- Nie ma.
Tak było przez kilka dni. W końcu facet nie wytrzymał i wsypał mąkę do kapsułki po lekarstwie. Przychodzi facet:
- Są narkotyki?
- Tak.
- To dobrze, bo jestem z policji...
Oceń dowcip #2035:
Podziel się:
Pchła do pchły:
- Gdzie spędzasz wakacje?
- Na krecie.
Oceń dowcip #1811:
Podziel się: