-Kiedy facet mówi do rzeczy? -Gdy otwiera szafę! Dowcip #3004 -Kiedy facet mówi do rzeczy?
-Gdy otwiera szafę!
Oceń dowcip #3004:
Podziel się:
Dodano: 09.09.14
Król przyjechał na polowanie.
Kilka godzin później, podczas polowania król pyta sługę:
- Czy trafiłem tego zająca?
- Wasza królewska mość raczył go ułaskawić...
Oceń dowcip #2511:
Podziel się:
Kobieta sprzedaje bilety do kina i różnego rodzaju smakołyki.
Mężczyzna kupuje bilet.
- A może orzeszki pan kupi?
- Nie, dziękuję
- A paluszki?
- Też dziękuję.
Chociaż dropsy niech pan weźmie - nalega kobieta.
- Nie chcę. Już mówiłem! - odpowiada zdenerwowany mężczyzna.
Zdegustowany odchodzi od kasy.
Niepocieszona bileterka wystawia głowę przez okienko i woła:
- A mordercą jest szofer, sknerusie!
Oceń dowcip #2346:
Podziel się:

Biskup przyjechał na wizytację do pewnej parafii. Odwiedził m.in. także szkołę specjalną. Pyta tam dzieci:
- Kim chciałybyście zostać?
Jedni mówią: lekarzem, inni aktorem, modelką, itd. Biskup pyta Jasia:
- A ty kim byś chciał zostać?
- Ja??? Biskupem oczywiście...
- Ale wiesz, to trzeba do takiej specjalnej szkoły chodzić!!!
- Noooo, przecież chodzę, no nie?

Podziel się:
Wychodzi baca przed chałupę, przeciąga się i wola:
- Jaki piękny dzionek!
A echo z przyzwyczajenia:
- ... Mać, mać, mać...!
Oceń dowcip #5583:
Podziel się:
My liczymy na palcach, a krowa?
- Krowa liczy na dojnikach!
Oceń dowcip #426:
Podziel się:
- Jesteś Jasiu za młody by palić! - krzyczy ojciec.
-Też zacząłeś palić w V klasie!
- Ale ja wtedy miałem 18 lat!
Podziel się:
Wchodzi policjant do księgarni, a sprzedawca do niego:
-co, pada ?
Podziel się:
W drodze do nieba spotykają się dusze dwóch facetów i zaczynają rozmowę:
- Ja zmarłem przez zimno. No wiesz niska temperatura, organizm nie wytrzymał...
- Ja zmarłem ze zdziwienia...
- Jak to ze zdziwienia?
- Wracam wcześniej z pracy, widzę gołą żonę w łóżku, no to szukam faceta. Sprawdzam pod łóżkiem, za szafą, w szafie, na balkonie, w łazience, w kuchni, jednym słowem wszędzie i nie mogę go znaleźć. I z tego zdziwienia umarłem.
- Oj, żebyś ty wtedy zajrzał do lodówki, to obaj byśmy żyli.
Podziel się:
W przedziale pociągu siedzą naprzeciwko siebie mama z synkiem Jasiem i jakiś facet. Jasiu wykonuje te same ruchy co facet naprzeciwko. Facet po pewnym czasie nie wytrzymał i mówi do matki dziecka:
- Czy może pani coś powiedzieć synkowi, aby mnie nie przedrzeźniał?
- Jasiu, nie zachowuj się jak głupek.
Oceń dowcip #5251:
Podziel się:
Jakich płyt słucha się w Wąchocku?
Chodnikowych!
Oceń dowcip #5607:
Podziel się:
Małżeństwo leży w łóżku.
Żona mówi do męża:
- Kochanie a może chciałbyś tak mieć córeczkę albo synka?
Na to mąż:
- Ależ oczywiście skarbie, to kiedy wizyta w domu dziecka?
Oceń dowcip #2861:
Podziel się:
Terrorysta przychodzi do fryzjera.
- Co się panu stało w ucho? - pyta fryzjer.
- Źle podłączyłem przewody, bomba wybuchła i urwała mi kawałek ucha.
- Proszę się nie martwić. To drugie zaraz ładnie dotniemy i wyrównamy.
Oceń dowcip #5010:
Podziel się: