– Kiedy dziewczyna staje się kobietą? Dowcip #50768 - Kiedy dziewczyna staje się kobietą?
- Kiedy ją wołają do kuchni nie po to, by zjadła, lecz po to, by ugotowała.
Podziel się:
Dodano: 14.02.18
Szczyt ciemnoty:
zapalić jedną zapałkę, a później zapalić następną, żeby sprawdzić czy ta pierwsza się jeszcze pali.
Oceń dowcip #3931:
Podziel się:
W klasie Jasia jest komisja. Pani prowadzi łatwą lekcję o literach. Dzieci mają na każdą literę wymyślić wyraz, ale pani była sprytna i pomyślała sobie, że Jasia nie będzie pytać, bo on na k wiadomo co wymyśli, na h i c też.
Lekcja. Dzieci świetnie sobie radzą, aż dochodzą do y. Żadne dziecko się nie zgłasza tylko Jasiu ma rękę w górze. Pani trochę zła, że musi go pytać, mówi:
- No dobrze, Jasiu.
A Jasiu:
- yyy...
Oceń dowcip #2947:
Podziel się:
Einstein objeżdżał uniwersytety amerykańskie, gdzie miał wykłady o swej teorii względności. Podróżował w limuzynie z kierowcą. Pewnego dnia, w czasie jazdy kierowca rzekł do uczonego:
- Panie doktorze, ja już słyszałem pana wykład ze trzydzieści razy. Znam go na pamięć i słowo daję, sam bym mógł go wygłosić.
- Świetnie! Można spróbować. Tam, dokąd teraz jedziemy, nikt mnie osobiście nie zna. Ja włożę pana czapkę, pan przedstawi się za mnie i wygłosi wykład - odrzekł Einstein. Gdy kierowca skończył wykład i zbierał się do odejścia, zatrzymał go jeden z profesorów obecnych na wykładzie, prosząc o odpowiedź na wielce skomplikowane pytanie, pełne wzorów matematycznych. Kierowca bez namysłu odpowiedział:
- Odpowiedź na to pytanie, profesorze, jest tak prosta, iż nie mogę się nadziwić, że je pan zadał. Aby pana przekonać jak bardzo prosty jest ten problem, zwrócę się do mego kierowcy, aby go rozwiązał.
Podziel się:
Idzie kobieta ulicą, patrzy, a na poboczu pijany facet leje.
Zniesmaczona mówi: - Ale Bydle!
Na to facet obejrzał się i odpowiada:
- Proszę się nie bać, mocno go trzymam
Podziel się:
Ksiądz na lekcji religii mówi dzieciom o małżeństwie:
- Arabowie mogą mieć kilka żon. To się nazywa poligamia.
Chrześcijanie mogą mieć tylko jedną żonę. To się nazywa...
Może ktoś dziecko wie?
To się nazywa - podpowiada ksiądz - mono ... mono ..
Jasiu zgłasza się :
- Monotonia ...
Podziel się:
Nasza nauczycielka mówi sama do siebie, czy wasza też?
Nie, nasza myśli, że jej słuchamy!
Oceń dowcip #6024:
Podziel się:
W pubie siedzą: Schmitt, Ahonen i Małysz.
Martin mówi:
- Wiecie co, miałem kiedyś taki przypadek. Poszedłem do kina na 101 dalmatyńczyków, a na drugi dzień skoczyłem na średniej skoczni 101 metrów i wygrałem.
Na to Ahonen:
- A ja kiedyś czytałem książkę 150 sposobów na stres. Na drugi dzień skoczyłem 150 metrów na dużej skoczni i też wygrałem!
W tym momencie Małysz zrywa się jak oparzony, biegnie do wyjścia i krzyczy:
- Trzeba odwołać zawody! Jutro skaczemy na mamucie, a ja wczoraj przeczytałem 20 000 mil podmorskiej żeglugi!
Oceń dowcip #3383:
Podziel się:
Właściciel gospodarstwa agroturystycznego zwraca się do turysty:
- Tutaj co rano będzie pana budziło pianie koguta.
- To niech go Pan nastawi na dziesiątą!
Oceń dowcip #1394:
Podziel się:
Pyta Jasio mamy:
- Pobawisz się ze mną?
- Nie mam czasu.
- A dlaczego nie masz czasu?
- Bo pracuję.
- A po co pracujesz?
- Po to żeby zarabiać pieniążki.
- A po co zarabiasz pieniążki?
- Po to żeby Cię nakarmić.
- Mamo ależ ja nie jestem głodny.
Oceń dowcip #5281:
Podziel się:
Pierwsza lekcja. Nauczycielka pyta Jasia:
- Jak masz na nazwisko?
- Moje nazwisko symbolizuje to, co pani codziennie bierze do buzi..
- Nie drażnij mnie! Chujowski?
- Łyżkiewicz...
Podziel się:
Czym student otwiera piwo?
- Czym prędzej!
Oceń dowcip #3832:
Podziel się:
Jasiu dostał nowego discmana.
Słucha go na lekcji.
Pani pyta:
- ile jest 2+2
- mniej niż zero...,
- Jasiu do dyrektora
- jesteś szalona...
Pani gania Jasia po korytarzu.
- nas nie dogoniat...
Nauczycielka złapała Jasia i wyrzuciła go przez okno
- widziałem orła cień...
Oceń dowcip #864:
Podziel się: