Kelner, hej, kelner! Dowcip #48735 Kelner, hej, kelner!
- Słucham pana...
- Nie odpowiada mi ta zupa.
- A o co ją pan pytał?
Podziel się:
Dodano: 06.01.20
Rankiem z ogrodu słychać krzyki:
-Zielonym do góry, zielonym do góry!
To mieszkańcy Wąchocka kładą murawę...
Oceń dowcip #188:
Podziel się:
W pociągu siedzi Polak i Murzyn. Polak przygląda się Murzynowi, bo nigdy wcześniej nie widział Murzyna. Chciał się dowiedzieć, skąd ten Murzyn jest i pyta:
- Bangladesz?
Murzyn nic. To Polak znów:
- Bangladesz?
Murzyn wstał, otworzył okno, wyciągnął rękę i powiedział:
- Nie bangla.
Oceń dowcip #940:
Podziel się:
Dlaczego blondynka nie może wysłać e-maila?
Bo nikt nie chce jej sprzedać kopert do poczty elektronicznej.
Oceń dowcip #983:
Podziel się:

Facet baraszkuje w łóżku z piękna blondynką. Nagle dziewczyna pyta:
- Ale nie masz AIDS, co?
- Oczywiście, że nie!
- Dzięki Bogu! Nie chciałabym znowu tego złapać.

Podziel się:

Rzecz się dzieje na koncercie muzyki poważnej. W pewnej chwili z tylnych rzędów wstaje jakiś facet i pyta się:
- Czy jest na sali lekarz?
Nikt nie reaguje, więc facet pyta głośniej:
- Czy jest na sali doktor?
Znów nie ma żadnej reakcji, więc facet na całe gardło:
- Boże święty! Czy jest na sali lekarz?!
W tym momencie orkiestra przestaje grać, a z przednich rzędów wstaje jakiś facet, odwraca się do tego co krzyczał i pyta się:
- Ja jestem lekarzem. Co się stało?
A ten, który krzyczał, odpowiada mu:
- Fajnie grają. Co doktorku?

Podziel się:
W szpitalu pielęgniarka ma ogolić 80-letniego pacjenta przed operacją. Konkretnie chodzi o pachwiny. Rozbiera pacjenta i widzi ogromny interes. Nie może powstrzymać się od uwagi:
- Dziadku, ależ to prawdziwy młot!
Dziadek dumnie:
- Jeszcze 10 lat temu wieszałem na nim wiadro z wodą i przenosiłem 100 metrów od studni do domu bez pomocy rąk!
- A teraz się to już niestety nie udaje?
- Ano nie, kolana po drodze wysiadają.
Podziel się:
Grają dwie kaczki w statki:
- H5N1
- Trafiony zatopiony
Oceń dowcip #2378:
Podziel się:
- Tato, tato dlaczego mój braciszek ma na imię Kamil?
- Bo mama bardzo lubi czekoladę milka, a jak przestawisz literki w słowie milka to wyjdzie wyraz Kamil
- Aha, czyli moja siostrzyczka ma na imię Tola bo mama bardzo lubi lato?
- Tak, brawo, że się domyśliłeś Alan
Podziel się:
W samolocie stewardessa do Taliba:
- Może drinka?
- Nie, dziękuję, za chwilę będę prowadził.
Podziel się:
Przychodzi prezes PKW do lekarza.
- Panie doktorze, męczą mnie głosy!
- Jakie?
- Nieważne.
Podziel się:
Przychodzi Jasiu na lekcję i siada do ławki.
Po jakimś czasie pani mówi do Jasia:
- Jasiu weź sobie niższe krzesło, bo widzę, że masz za wysokie i jeszcze się przewrócisz.
- Ale proszę Pani ja już sobie to zagrzałem.
Oceń dowcip #688:
Podziel się:
Jaka jest różnica między Wuhan a Vegas?
Co się dzieje w Vegas, zostaje w Vegas.
Podziel się: