Je babka z dziadkiem obiad i w pewnej chwili dziadek ryp babk Dowcip #50716 Je babka z dziadkiem obiad i w pewnej chwili dziadek ryp babkę w łeb. Babka na to:
- Stary za co?!
- A bo jak se przypomnę, żeś ty cnoty nie miała!
Podziel się:
Dodano: 02.07.20
Komisja wojskowa:
- Zawód ojca?
- Ojciec nie żyje...
- Ale kim był?!
- Gruźlikiem...
- Ale co robił?!!
- Kaszlał...
- Ale z czego żył?!!! Z tego się przecież nie żyje!
- Przecież mówię, że nie żyje...
Podziel się:
Parafianin spotyka księdza:
- Piękne ksiądz ma buty, zamszowe? - pyta parafianin.
- Nie za swoje - odpowiada oburzony ksiądz.
Oceń dowcip #4479:
Podziel się:
Idzie Niemiec i Rusek na lody.
Niemiec dostał 2 kulki a Rusek z automatu.
Oceń dowcip #5924:
Podziel się:
Uświadomiłem sobie, że kamizelki generalnie są do ochrony.
Kamizelka ratunkowa - nie utoniesz.
Kamizelka drogowa - nie przejedzie cię samochód.
Kamizelka kuloodporna - nie postrzelą cię.
No i kamizelka wełniana, w serek, zapinana na guziki - uchroni cię przed dziewczynami.
Oceń dowcip #2304:
Podziel się:
Kowalski postanowił zrobić żonie niespodziankę.
Poszedł do fryzjera, zgolił wąsy, brodę, przystrzygł krótko włosy. Kiedy wrócił, żona rzuciła mu się na szyję i zaczęła namiętnie całować.
- Wiedziałem kochanie, że zrobię Ci niespodziankę!
- Och, to Ty? - krzyknęła speszona żona.
Oceń dowcip #627:
Podziel się:
- Wiesz mamusiu, pani zapytała mnie, czy mam młodsze rodzeństwo? - opowiada Jasiu, jak mu minął pierwszy dzień w szkole.
- I co jej powiedziałeś? - dopytuje się matka.
- No,że nie mam...
- I co ona na to?
- Bogu dzięki.
Oceń dowcip #589:
Podziel się:
Czym różni się wariat od psychopaty?
Wariat myśli, że 2+2=5, a psychopata wie, że 2+2=4 ale strasznie go to wkurza.
Oceń dowcip #332:
Podziel się:
Na pewnym przyjęciu spotykają się lekarz i prawnik. Lekarz, wymęczony ciągłymi pytaniami gości o kwestie zdrowotne, podchodzi do prawnika, który bawi się w najlepsze bez natarczywych gości.
-Jak ty to robisz, że nikt nie chce wykorzystać okazji i dostać od ciebie darmowej porady?
-A, wiesz, wszyscy przestali mnie nagabywać, kiedy po rozmowach na imprezie zacząłem im wysyłać rachunki za poradę prawną. Też spróbuj tak zrobić.
Następnego dnia lekarz wybiera się na pocztę, żeby wysłać rachunki gościom, z którymi wczoraj rozmawiał. "Nareszcie przestaną mnie męczyć", cieszy się. Lecz przedtem zagląda do skrzynki na listy, a tam... rachunek od prawnika.
Podziel się:
Auto skręca w prawo. Która opona się najmniej zużywa
odp: zapasowa
Podziel się:
Przed operacją.
- Panie ordynatorze, czy będzie mnie pan osobiście operował?
- Tak, lubię przynajmniej raz na rok sprawdzić, czy jeszcze coś pamiętam.
Oceń dowcip #6063:
Podziel się:
Jaka jest różnica między blondynką mającą okres, a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
Oceń dowcip #508:
Podziel się:
Idzie niedźwiedź przez las, patrzy a pod drzewem siedzi jeż i wcina jabłko:
- Co jesz? - pyta
- Co niedźwiedź? - odpowiada jeż
Niedźwiedź zdenerwował się, ale postanowił spróbować raz jeszcze. Grzecznie pyta:
- Co jesz jeżyku?
- Co niedźwiedź, misiu?
Oceń dowcip #1105:
Podziel się: