Jasiu podchodzi do taty i się pyta Dowcip #5090 Jasiu podchodzi do taty i się pyta
- Tato jak się robi dzieci?????????
Tata odpowiada:
- No wiec tak jasiu wsadzasz najdłuższa część ciała tam gdzie mama robi siusiu.
Za godzinę przychodzi siostra jasia i mówi:
- Tato Jasio wsadza nogę do sedesu.
Oceń dowcip #5090:
Podziel się:
Dodano: 30.10.14
Światowi naukowcy odkryli, że potrawa która znacznie zmniejsza popęd seksualny kobiet nazywa się "tortem weselnym"
Podziel się:
Dwóch biednych rybaków złowiło złotą rybkę.
-Jeżeli zwrócicie mi wolność spełnię po jednym waszym życzeniu.
- No dobra, to ja chce być bogaty - mówi pierwszy
Jego zazdrosny kolega mówi:
- A ja chcę żeby on był biedny!
Oceń dowcip #985:
Podziel się:
Brunetka mówi do blondynki :
- Wiesz wczoraj robiłam testy ciążowe !
- A trudne były pytania ? - odpowiada blondynka .
Oceń dowcip #4437:
Podziel się:
Rozmowa dwóch studentów:
- Jeśli dziekan nie zmieni zdania to jutro wypier**lam z tej uczelni!
- Ale jak to? Dlaczego? Co powiedział Ci dziekan?
- Że jutro wypier**lam!
Oceń dowcip #4876:
Podziel się:
Małżeństwo w łóżku:
- Patrz, stanął mi!
- To dawaj, przysuń się do mnie szybko....
- Ciszej! bo jeszcze pozna cię po głosie!
Podziel się:

Apteka:
- Ma pan jakiś dobry środek na porost włosów?
- Mam.
- Naprawdę dobry?
- Proszę Pana, rewelacyjny! Widzi Pan wąsacza przy tamtej kasie?
- Tak...?
- To moja żona, próbowała tubkę odkręcić zębami.

Podziel się:
Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię, tatusia i babcię. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, że to dziwne, ale nie zwraca na to szczególnej uwagi. Następnego dnia dziadek umiera.
Jakiś miesiąc później ojciec ponownie słyszy dziwną modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię i tatusia. Do widzenia, babciu.
Następnego dnia babcia umiera.
Ojciec jest nie na żarty przestraszony.
Jakieś dwa tygodnie później słyszy pod drzwiami syna:
- Boże, pobłogosław mamę. Do widzenia, tatusiu.
Ojciec - prawie w stanie przedzawałowym.
Następnego dnia idzie do roboty wcześniej, żeby uniknąć ruchu ulicznego.
Cały czas jest jednak spięty, rozbity, rozkojarzony, spodziewa się najgorszego.
Po pracy idzie wzmocnić się do pubu.
Do domu dociera koło północy.
Od progu przeprasza żonę:
- Kochanie, miałem dzisiaj fatalny dzień...
- Miałeś zły dzień? Miałeś zły dzień? Ty?! A co ja mam powiedzieć? Listonosz miał zawał na progu naszych drzwi!
Oceń dowcip #2657:
Podziel się:
Jaki jest najszybszy sposób dostania się do majtek blondynki?
- Podnieść je z podłogi i ubrać.
Oceń dowcip #893:
Podziel się:
Jaś bawi się na dworze z kolegami.
W pewnym momencie, mama krzyczy z okna:
- Jasiu! Do domu!
- A co? Spać mi się chce?
- Nie. Głodny jesteś.
Oceń dowcip #4998:
Podziel się:
Dlaczego blondynka nie chce dużo rozmawiać?
- bo nie chce żeby jej się ślina skończyła.
Oceń dowcip #231:
Podziel się:

- Jasiu - mówi tata.
- Chcę, żebyś wiedział, że dostałeś ode mnie takie solidne lanie, bo bardzo cię kocham!
- Tatusiu, ja chyba nie zasługuję na tyle miłości...

Podziel się:
Rosyjski pogranicznik do kierowcy wjeżdżającego na terytorium Rosji:
- Masz broń, materiały wybuchowe, narkotyki, alkohol?
- Nie.
- No to ciężko wam będzie, ale to już nie moja sprawa..
Podziel się: