Jasiu kupił łuk Dowcip #91435 Jasiu kupił łuk.
Strzelił przez okno i usłyszał podwójne ała.
Pobiegł do taty i mówi:
Tato chyba kogoś trafiłem z łuku.
Tata: idź zobaczyć
Jasiu szybko pobiegł i wraca z zakrwawiona strzała i mówi do taty :
Tato mam dobra i zła wiadomość
Tata:jakie
Jasiu: strzała przebiła siusiaka sąsiada i przebiła policzek mamy
Podziel się:
Dodano: 14.02.20
Przychodzi pijak upity do domu.
Żona mu otwiera i od razu zamyka.
- Orzeszku, orzeszku.
Żona wymiękła i otwiera.
- Orzesz kurde palce mi przycięłaś.
Oceń dowcip #2545:
Podziel się:
Dwie zakonnice spotykają się i jedna do drugiej mówi:
- Teraz to nie można spokojnie po ulicach chodzić, wszędzie gwałcą!
- Skąd wiesz?
- Wczoraj byłam... Dzisiaj byłam... i jutro idę.
Oceń dowcip #4940:
Podziel się:

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, wątroba mnie boli.
- A czy pije pan wódkę? - pyta lekarz.
- Piję, piję panie doktorze, ale mi nie pomaga...

Podziel się:
Grupa Amerykanów wybrała sie na wakacje do Rosyjskiego parku.
Idąc przez las napotykają w oddali niedźwiedzia,
przerażeni w popłochu zaczynaja uciekać!!! niedzwiec za nimi...
nie patrząc przed siebie uciekają ile sił w nogach!!!
Tuż nie o podal Rosjanie rozbili "biwak" kocyk na trawce,
ogórki w słoiku, ognisko, kiełbaski... wódka jak to Rosjanie.
Amerykanie uciekając w popłochu wpadają na kocyk, wylewają gorzale, depczą kiełbaski...
Na to Rosjanie nie wiele myśląc rzucili sie w pogon za Amerykanami.
Dogonili ich i spuscili im konkretny wpier*ol ...
Wracając zadowoleni:
#jeden do drugiego
Ty ale ten włochaty to sie nieźle napierda*ał
Podziel się:
Dlaczego krasnoludek się śmieje, kiedy gra w piłkę na boisku?
Bo go trawa łaskocze pod pachami.
Oceń dowcip #932:
Podziel się:
Idzie dwóch policjantów na patrolu. Jeden zauważa na ziemi lusterko i je podnosi. Patrzy i mówi do drugiego: 
- Patrz!! Moje zdjęcie!! 
A ten drugi patrzy i mówi: 
- No co ty gadasz, przecież to moje zdjęcie!! 
No i tak się kłócą. Idą do komendanta, żeby spór rozstrzygnął. Ten bierze lusterko i mówi: 
- No co wy, komendanta nie poznajecie?? 
Wkłada lusterko do kieszeni i idzie do domu. W domu się przebiera i kładzie przed telewizorem. Przychodzi do niego córka i mówi: 
- Tato,daj mi na kino.
- Poszukaj w kieszeni spodni od munduru. 
No to córka szuka pieniędzy i wyjmuje lusterko.Patrzy na nie i krzyczy: 
- Mamo!! Tata nosi w kieszeni zdjęcie jakiejś laski. Matka podchodzi patrzy i mówi: 
- To?? Przeciez to jakaś stara rura!
Podziel się:
Jak nazywa się jazda na nartach na sztucznym stoku w hali?
Comorosky
Oceń dowcip #1208:
Podziel się:
Jaki jest szczyt bezczelności?
Zaśpiewać dziadkowi sto lat na 99 urodziny.
Oceń dowcip #2083:
Podziel się:
Siostra Przełożona udając się na poranne modlitwy, minęła po drodze dwie młode zakonnice, które właśnie z porannych modlitw wracały. Mijając, pozdrowiła je:
- Dzień dobry dziewczęta, niech Bóg będzie z Wami.
- Dzień dobry Siostro Przełożona, Bóg z Tobą.
Kiedy młódki oddalały się Siostra Przełożona usłyszała jak jedna z nich mówi:
- Chyba wstała ze złej strony łóżka.
Zaskoczyło to Siostrę Przełożoną, ale zdecydowała się nie zgłębiać tematu, poszła dalej. Idąc korytarzem spotkała dwie Siostry, które nauczały już w klasztorze od kilku lat. Po wymianie powitań Siostra Przełożona znowu odchodząc usłyszała jak jedna mówi do drugiej:
- Siostra Przełożona chyba wstała dziś nie z tej strony łóżka.
Zmieszana Siostra Przełożona zaczęła się zastanawiać czy może mówiła opryskliwie, albo jej spojrzenie było nie takie jak powinno... Rozmyślając tak podążała do kaplicy. Wtedy na schodach ujrzała Siostrę Marię, lekko przygłuchą, najstarszą zakonnicę w klasztorze. Siostra Maria pomalutku, schodek po schodku wchodziła na górę. Siostra Przełożona miała dużo czasu, aby uśmiechnąć się i wyglądać na szczęśliwą, podczas pozdrawiania Siostry Marii.
- Siostro Mario, cieszę się że Cię widzę w ten piękny poranek. Będę się modliła do Boga, abyś miała dziś piękny dzień.
- Witam Cię Siostro Przełożona i dziękuje. Widzę, że wstałaś dziś ze złej strony łóżka.
To stwierdzenie powaliło Siostrę Przełożoną na kolana.
- Siostro Mario, co ja takiego zrobiłam? Staram się być miła, a już trzeci raz dzisiaj słyszę, że wstałam nie tą stroną łóżka.
Siostra Maria zatrzymała się, spojrzała Siostrze Przełożonej w oczy i rzekła:
- Och, nie bierz tego do siebie, po prostu włożyłaś pantofle Ojca Michała.
Oceń dowcip #4860:
Podziel się:
- Dlaczego w Wąchocku ludzie smarują telewizory musztardą?
- Żeby poprawić ostrość

Oceń dowcip #6056:
Podziel się:
Jak leci w górę jest niebieskie, jak leci w dół jest czerwone a jak spadnie na ziemię jest zielone?
Nikt tego nie wie ale fajnie zmienia kolory.
Oceń dowcip #2754:
Podziel się:
W czasach, gdy mieliśmy jeszcze milicje, pewien milicjant
przyniósł do domu wykrywacz kłamstw, który na wypowiedziane kłamstwo reagował dźwiękiem "Piiii!".
W pewnym momencie do domu wbiega synek i mówi:
- Dostałem dzisiaj piątkę z matematyki!
- Piiii!
- No i czego kłamiesz szczeniaku! - krzyczy oburzona matka - Ja dostawałam w szkole same piątki.
- Piiii!
- No niech będzie - czwórki.
- Piiii!
- No dobra - trojki.
- Piiii!
- No cicho już, przynosiłam same dwoje - odpowiada zrezygnowana matka.
A na to wyrywa się ojciec:
- A jak ja chodziłem do szkoły....
- Piiii!
Oceń dowcip #5992:
Podziel się: