Jaś pyta się swojego taty Dowcip #51642 Jaś pyta się swojego taty:
-Skąd ja się wziąłem?
-Ja naplułem do szklanki, mama napluła do szklanki i powstałeś ty.
Jaś woła Małgosię:
-Pluj do szklanki!
Jaś też plunął do szklanki.
Po kilku miesiącach Jaś podchodzi do szklanki i widzi tam pająka. Woła Małgosię:
-Zabij go, bo ja nie będę podnosił ręki na własnego syna.
Podziel się:
Dodano: 30.08.19
Tata, mama i synek stoją przed budką z lodami. Tata zamówił lody czekoladowe, mama waniliowe. W tym momencie ojciec z rozmachem trzaska synka w głowę i pyta:
- A ty jakie chcesz, Wielki Łbie?
Oburzona starsza pani pyta:
- Dlaczego pan go bije i tak wyzywa?!
Ojciec na to:
- Są trzy rzeczy w życiu, które facet chce mieć.
Po pierwsze: duży, fajny samochód. Proszę spojrzeć tam na
parking-ojciec wskazuje piękne BMW. Oto on.
Po drugie: wielki, wygodny dom. Widzi pani tamten dom na
wzgórzu?-ojciec wskazuje na wielką willę z basenem.
To mój.
Po trzecie: Fajną laskę z ciasną c*pką.
I taką też miałem dopóki nie urodził się Wielki Łeb!
Podziel się:
Na stacji benzynowej Polak zaczepia Niemca celem złapania stopa:
- Przepraszam, podwiezie Pan mnie i kolegę do Berlina?
- Was?
- Tak, mnie i kolegę.
Podziel się:
Co zrobi Adam Małysz jak zabraknie mu pieniędzy?
- skoczy na bank.
Oceń dowcip #5974:
Podziel się:
Dziewczynka potwór:
- Mamusiu dzieci w szkole mówią, że jestem wilkołakiem. Zmyślają prawda?
Mama potwór:
- Oczywiście, że zmyślają. Ale teraz zamknij się i wyczesz sobie twarz.
Oceń dowcip #4794:
Podziel się:
Do dyrektora przychodzi pracownik:
- Panie dyrektorze, pracuję za trzech, a już od dawna nie dostałem żadnej podwyżki .
- Niestety nie mogę podnieść panu pensji, ale proszę podać nazwiska tych dwóch, za których pracujesz, a natychmiast ich zwolnię
Oceń dowcip #2729:
Podziel się:
Co mówi informatyk, gdy otwiera swoją tradycyjną skrzynkę na listy?
- A co to za SPAM w mojej skrzynce na listy?
Oceń dowcip #1857:
Podziel się:
- Nie rozumiem, dlaczego mam panu zapisać środki nasenne, skoro pół nocy przesiaduje pan w barze...
- To nie dla mnie, to dla mojej zony!
Oceń dowcip #3468:
Podziel się:
Do wytwórni pasztetów przyjechała kontrola z sanepidu.
Insektor pyta:
- Czy ten pasztet z zająca jest naprawdę z zająca?
- Tak, ale prawdę mówiąc dodajemy jeszcze koninę.
- A w jakich proporcjach?
- Pół na pół... Jeden zając, jeden koń.
Oceń dowcip #5811:
Podziel się:
Do pokoju dzieci wchodzi mama.
Zastaje straszny bałagan.
- Kto to zrobił? - pyta Jasia.
- Ja nie.
Mama wie, że to on, więc pyta jeszcze raz:
- Kto to zrobił?
- Ja też nie.
Oceń dowcip #3477:
Podziel się:
Tatusiu, dlaczego oceny niedostateczne w moim dzienniczku podpisujesz trzema krzyżykami?
- Bo nie chcę, aby nauczyciel pomyślał, że normalny człowiek może być ojcem takiego nieuka.
Podziel się:
ona: - Przyjeżdżaj do mnie.
on: - Po co?
ona: - Ty co, głupi jesteś?
on: - Czemu?
ona: - Rodzice na działkę pojechali...
on: - Nie rozumiem, jeśli Twoi rodzice wyjechali, to czemu ja jestem głupi?
Podziel się:

Dlaczego mleko zawiera tłuszcz?
Żeby nie skrzypiało przy dojeniu.

Podziel się: