Japońscy naukowcy zbudowali aparat fotograficzny z tak szybką Dowcip #49039 Japońscy naukowcy zbudowali aparat fotograficzny z tak szybką migawką, że udało im się sfotografować kobietę z zamkniętymi ustami.
Podziel się:
Dodano: 08.12.18
Przychodzi Baba do lekarza i pyta:
- Panie doktorze mam zatwardzenie
- A wiatry to były?
- Panie wiatry aż kicki z dachu darło.
Oceń dowcip #1519:
Podziel się:
Mąż wrócił późno do domu i zwraca się czule do żony:
- Koteczku, pieseczku, żabciu, małpeczko!
A żona na to:
- ZOO jest dwie ulice dalej...
Oceń dowcip #4965:
Podziel się:
Kiedy moja żona urodziła, zapytałem lekarza:
- Kiedy będziemy mogli uprawiać seks?
Mrugnąwszy do mnie, odpowiedział:
- Za 10 minut kończy mi się dyżur, spotkamy się na parkingu.
Podziel się:
- Wiesz, co zazwyczaj mówią do mnie kobiety, gdy pytam je o seks?
- Nie.
- Skąd wiedziałeś?!
Podziel się:
Jedzą dwie świnie w korycie.
Nagle jednej się odbekło.
A druga na to:
-nie dokładaj bo nie zjemy.
Oceń dowcip #5253:
Podziel się:
Dlaczego słonie malują sobie jajka na pomarańczowo?
Aby nie było ich widać wśród drzew pomarańczowych!
A jaki jest najgłośniejszy dźwięk w dżungli?
Gdy małpy zrywają pomarańcze!
Oceń dowcip #2701:
Podziel się:
Mąż siedzi na kiblu, żona pyta:
- Co robisz?
- Siedzę na kiblu
- Kibel to nie raj, nie wal konia tylko sraj.
Oceń dowcip #3629:
Podziel się:
Lekarz wchodzi na oddział gdzie leżą sami anemicy:
- Czołem orły!
- Paaanieeee doooooktooorzeeee, jaakieee tam z naaaaas orłyyyyy ekhe, ekhe...
- Nie bądźcie tacy skromni. A co było wczoraj, jak włączyłem wentylator.
Oceń dowcip #4224:
Podziel się:
Dlaczego w Wąchocku jest teraz świeże powietrze?
Bo ludzie nie otwierają okien.
Oceń dowcip #1403:
Podziel się:

Pani od języka polskiego pyta Jasia:
- Jeżeli powiem jestem piękna, to jaki to będzie czas?
- Z całą pewnością przeszły.

Podziel się:
Spotyka wąż krowę na łące i mówi:
- ssssssspier....stąd.
A krowa:
- muuuuuuuuuuusze?
Oceń dowcip #5721:
Podziel się:

- Mamo, choinka się pali! - wola Jasio z pokoju do matki zajętej w kuchni.
- Choinka się świeci, a nie pali - poprawia matka.
Za chwile chłopiec krzyczy:
- Mamo, mamo, firanki się świecą!

Podziel się: