Jakie ryby jędzą najczęściej nauczyciele matematyki? – Sumy. Dowcip #2767 Jakie ryby jędzą najczęściej nauczyciele matematyki?
- Sumy.
Oceń dowcip #2767:
Podziel się:
Dodano: 06.10.14
Jasiu przychodzi do domu i mówi:
- Mamo wszyscy się ze mnie śmieją, że mam duże okulary.
- Nie syneczku, nie masz dużych okularów.
- A gdzie one są?- pyta Jaś.
- Tata wyniósł na strych bo myślał, że to rower,
Podziel się:
Wraca mąż wcześniej z pracy, wchodzi do domu i widzi nagą żonę:
- Co ty robisz?
-Noo... Pomyślałam, że pobawimy się nago w chowanego..
- Dobra, ja chowam się pierwszy!
Wyskoczył z ciuchów i pobiegł na piętro. Otwiera szafę i widzi swojego najlepszego kumpla. Ten mówi:
- Sorry stary...
- Spoko, ja schowam się pod łóżko!
Podziel się:
Jasiu na religii pyta księdza:
- A lubi ksiądz królika?
- Lubię. A co?
- Bo mama mówiła, że da ksiedzu królika.
Minęło trochę czasu, a ksiądz nie dostał obiecanego królika. Postanowił się upomnieć. Na lekcji religii pyta więc Jasia:
- Jasiu i co z tym królikiem?
- Eee... już nam wyzdrowiał.
Podziel się:
Jak się nazywa blondynka z mózgiem?
Golden Retriver
Oceń dowcip #801:
Podziel się:
Dwie blondynki chcą wejść do windy.
Pierwsza wali z pięści w windę, a winda się nie otwiera.
Podchodzi druga uderza głową, winda się otwiera i mówi:
- To nie trzeba mieć w rękach tylko w głowie.
Oceń dowcip #4456:
Podziel się:
W autobusie na jednym z krzeseł siedzi blondynka, a obok stoi starsza pani z dzieckiem. Babcia świdruje dziewczynę wzrokiem, w końcu nie wytrzymuje i mówi:
- Może by tak pani ustąpiła miejsca?
- Nie mogę - dziewczyna na to.
- A dlaczego?
- Jestem w ciąży!
- Hmm, w ciąży, akurat. I taki płaski brzuch? A długo jest pani w ciąży?
- Pół godziny! Jeszcze mi się nogi trzęsą!
Podziel się:
Oficer mówi do swoich podopiecznych:
- Koniec tego czołgania i strzelania teraz popracujemy nad mięśniami nóg. Zaczniemy od hmmmm... ROWEREK! No bardzo ładnie Nowak oto chodzi o Grabowski znakomicie. Kowalski! Czemu nie ćwiczysz?!
- bo teraz zjeżdżam z górki.
Oceń dowcip #1118:
Podziel się:
Rolnik zaorał pole.
Nazajutrz idzie przez zaorane pole z kumplem i gadają o czymś.
W pewnym momencie właściciel pola zauważył coś srebrnego.
Sprawdza czy twarde i krzyczy:
- Srebro!
- Nie. To twój pług!
Oceń dowcip #1287:
Podziel się:
Co mówi trzy tygodniowy chleb do dwu tygodniowego chleba?
- jesteś czerstwy.
Oceń dowcip #5755:
Podziel się:
Budzi się facet na tylnym siedzeniu jadącego auta. Spogląda na siedzenie kierowcy, a tam wielki, napakowany typ z czerwoną skórą i rogami na głowie.
- Co się dzieje? Gdzie ja jestem?! - pyta kierowcy.
- Umarłeś. Jestem diabłem i wiozę cię tam, gdzie twoje miejsce.
Facet wygląda za okno i blednie.
- Jak tu strasznie, brzydko... I tak szaro, depresyjnie.
- Zgadza się - mówi diabeł.
- Te sypiące się ruiny, jak po zagładzie.
- Tak...
- I ten czarny dym, smog... Jak tu śmierdzi, nie ma czym oddychać!
- To prawda.
- To piekło jest straszne! - woła przerażony pasażer.
- Jakie piekło? - Dziwi się diabeł - jeszcze ze Śląska nie wyjechaliśmy.
Podziel się:
Blondynka była na treningu piłki nożnej.
Przychodzi do domu i mówi do męża:
- Kochanie! Dzisiaj strzeliłam 2 bramki!
- ooo i jaki był wynik?
- dwa do zera...
- ooo wspaniale!
- ...dla przeciwnej drużyny ..
Oceń dowcip #4324:
Podziel się: