– Jaka jest różnica między rotweilerem a pudelkiem? Dowcip #50192 - Jaka jest różnica między rotweilerem a pudelkiem?
- Jak rotweiler zacznie jeb*ć twoją nogę, lepiej dać mu skończyć.
Podziel się:
Dodano: 01.03.20
- Jak ksiądz mógł tak pobić tego człowieka?! - pyta sędzia. - Gdzie pokora, sprawiedliwość, przykazania...? Niech ksiądz opowie, jak było.
- Co tu dużo gadać... Najpierw ten człowiek uderzył mnie w prawy policzek. To nadstawiłem mu lewy. Przywalił mi w lewy. A, że więcej w Biblii już na ten temat nic nie napisali, to się zaczęło...
Podziel się:
Co to znaczy, jeśli mężczyzna łysieje na czubku głowy?
To znaczy, że myśli.
A jeśli łysieje od czoła?
Że jest inteligentny.
A co, jeśli w obu tych miejscach?
Myśli, że jest inteligentny.
Oceń dowcip #1210:
Podziel się:
Jasiu czy wiesz jak nazywa się syn optyka?
- Tak Wiem.
- Jak?
- Synoptyk
Oceń dowcip #770:
Podziel się:
Jak się nazywa czwarta lub piąta litera k?
- czwartek lub piątek.
Oceń dowcip #2708:
Podziel się:
Co by było, gdyby ziemia kręciła się 28 razy szybciej?
- Kobiety by krew zalała.
Podziel się:
Nauczycielka na lekcji:
- Kowalski, dlaczego nie masz w zeszycie wczorajszego tematu lekcji?
- bo to nowy zeszyt
- a gdzie stary?
- stary w robocie
Podziel się:
Wchodzi koń do pubu i wszyscy się na niego patrzą.
Podchodzi do lady i mówi:
- Poproszę piwo
Barman nalewa piwo, koń wypija piwo i się pyta:
- Ile płacę
- 12 zł
Koń wyjmuje pieniądze i podąża do wyjścia a barman mówi:
- Proszę zaczekać to niecodzienna sprawa, że koń przychodzi do baru
- pan się dziwi? 12 zł piwo!
Oceń dowcip #3595:
Podziel się:
- Panie doktorze, bolą mnie zęby, które pan mi wstawił.
- A nie mówiłem, że będą jak prawdziwe!
Oceń dowcip #3378:
Podziel się:
Tata pyta Jasia waliłeś kiedyś konia.
Jasio - nie tato.
Tata - idź do pokoju i poczekaj na mnie.
Tata - wchodzi do pokoju i pyta się Jasia dlaczego cały pokój jest we krwi.
Jasio - Bo PTASZEK mnie opluł i musiałem mu obciąć główkę.
Oceń dowcip #2627:
Podziel się:
Przychodzi baba do dentysty i prosi o wyrwanie zęba, który ją boli i jest popsuty.
Dentysta natomiast wyrywa jej zdrowy ząb i na to pacjentka:
- pan wyrwał mi zdrowego zęba!
- to co i tak by się kiedyś popsuł.
Oceń dowcip #3416:
Podziel się:
Opowieść z morałem
Proboszcz pewnej małej wioski świętuje 25-tą rocznicę święceń kapłańskich.
Na specjalnie wynajętej sali zebrało się pokaźne grono miejscowych znakomitości.
Proboszcz, siedzący za specjalnym stołem na podwyższeniu, zwraca się do przybyłych parafian:
-Kochani moi!... Nie łatwo jest osobie takiej jak ja, mówić o rzeczach nie związanych z naszą wiarą. Dlatego potraktujmy to spotkanie na wesoło!
Gdyby nie "tajemnica spowiedzi" mógłbym was tutaj rozbawić, zacznę jednak poważniej.
W pierwszym dniu po przybyciu tutaj, zmuszony byłem zadać sobie pytanie: gdzie ja trafiłem?
Pierwszą osobą, którą wyspowiadałem był młody mężczyzna, który wyznał, że zdradza żonę z jej siostrą. Wyznał również, że zaraził się chorobą weneryczną od sekretarki swojego szefa.
Jednak z upływem czasu nabrałem przekonania, że mieszkający tutaj ludzie są dobrzy i uczciwi, a to co przedstawiłem to był tylko incydent.
Po 20 minutach na salę wchodzi zdyszany wójt, który bardzo przeprasza za spóźnienie. Siada na miejscu obok proboszcza i poprawiając wąsa zaczyna mówić:
- Doskonale pamiętam dzień, w którym nasz dostojny jubilat zawitał do naszej parafii. Zresztą nie będę się chwalił, ale miałem zaszczyt być pierwszą osobą, którą nasz proboszcz wyspowiadał !!!

MORAŁ:
Kto się spóźnia, niech się lepiej nie odzywa...!!!
Podziel się:
Uliczna ankieta wśród pań szuka odpowiedzi na pytanie ?Co należy nosić aby partner uznał Cię za atrakcyjną??
Odpowiada 20-latka:
- Bikini
30-latka:
- Miniówę...
40-latka:
- Versace...
50-latka:
- Skrzynkę piwa...
Podziel się: