Jaka jest różnica między blondynką, a cytryną? Dowcip #4564 Jaka jest różnica między blondynką, a cytryną?
Blondynkę się ściska, a cytrynę wyciska.
Oceń dowcip #4564:
Podziel się:
Dodano: 11.09.14
Na religii.
- Jasiu, ile jest Przykazań Bożych?
- Dziesięć.
- A kościelnych?
- Dwóch. Pan Mietek i pan Józek.
Podziel się:
Był wypadek na ulicy, policjanci spisują raport.
Jeden z nich pisze:
- ... głowa leżała na chodni... hodni...
Kopnął głowę i pisze dalej:
- ...na ulicy.
Oceń dowcip #1396:
Podziel się:
Przychodzi prosie do lekarza. Lekarz go bada i stwierdza:
- Już wiem co panu dolega, to zwykła świnka.
Oceń dowcip #3738:
Podziel się:
Blondynka do blondynki:
- Słyszałaś, że Maria dostała nagrodę Nobla?
- Tak? To my też musimy zrobić coś szalonego, żeby dostać Nobla.
- Wiem! Polecimy na słońce!
- No coś ty?! Spalimy się od razu...
-Okay... To polecimy nocą... :)
Oceń dowcip #3623:
Podziel się:
Dwie blondynki oglądają transmisję turnieju skoków.
Po niezbyt udanym skoku Adama pokazują powtórkę.
Jedna blondynka woła drugą:
- Chodź szybko! Skacze jeszcze raz, może teraz wyląduje dalej.
- E, co ty! Przecież od razu widać, że leci wolniej!
Oceń dowcip #3182:
Podziel się:
Czy wiecie, jakie są trzy etapy w życiu kobiety?
1. Pampers.
2. Always.
3. Corega Tabs.
Oceń dowcip #1304:
Podziel się:

Nauczycielka w 3 klasie pyta dzieci kim chciałyby być.
Jasiu powiedział, że seksuologiem.
- Ależ Jasiu, Ty nawet nie rozumiesz co to znaczy!
- Rozumiem. Seksuolog np. leczy obsesje seksualne.
- Tego tym bardziej nie rozumiesz!
- To wytłumaczę pani na przykładzie: Idą ulicą 3 panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda. Jak zgadnąć, która jest mężatką?
- Jasiu! Do dyrektora!
Jasiu w drzwiach z ręką na klamce:
- Proszę pani - najłatwiej po obrączce. A to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne.

Podziel się:

Z gabinetu dentystycznego wypada pacjent.
- Jak było? - pyta żona.
- Dwa wyrwał.
- Przecież tylko jeden cię bolał.
- Nie miał wydać.

Podziel się:
- Doktorze, moja żona bez przerwy kaszle. Próbowaliśmy już wszystkich lekarstw, ale kaszel nadal nie mija.
- A zioła Pan próbował?
- Próbowałem? Kaszle i się śmieje.
Podziel się:

Przychodzi szef do sekretarki - oczywiście blondynki - i mówi:
- Proszę wysłać faks do pana Kowalskiego.
Blondynka odpowiada oczywiście, że wyśle. Po kilku godzinach szef przychodzi ponownie i mówi:
- Proszę wysłać faks, ale tym razem do pana Nowaka.
- Dobrze prezesie... ale my nie mamy więcej faksów...

Podziel się:
- Mamo, mamo, udawałam ptaszka!
--O, to cudownie! A co robiłaś, śpiewałaś?
- Nie...
-To może ćwierkałaś?
- Nie...
- To co robiłaś?
-Jadłam robaki.
Oceń dowcip #3852:
Podziel się:
Pani od matematyki pyta Jasia:
- Skąd ci przyszło do głowy, że ćwiartka może być większa od połówki?
- To niech pani porówna ćwiartkę słonia i polówkę myszy.
Oceń dowcip #5184:
Podziel się: