Jak wygląda Kaczyński w spodniach Giertycha? – Przez rozporek. Dowcip #3938 Jak wygląda Kaczyński w spodniach Giertycha?
- Przez rozporek.
Oceń dowcip #3938:
Podziel się:
Dodano: 28.08.14
Kierowca w nowym BMW złapał gumę. Stanął wiec na poboczu i odkręca koło. Podjeżdża do niego łysy dres i pyta: 
- Te stary, co robisz? 
- Odkręcam koło. 
Ten bierze kamień, wybija szybę i mówi:
- To ja biorę radio.
Podziel się:
- Jakie są najgorsze cztery lata w życiu blondynki?
- Ósma klasa.
Oceń dowcip #2249:
Podziel się:
Dzień przed egzaminem kilkoro studentów dało sobie nieźle w "gardło". Następnego dnia, na salę egzaminacyjną wchodzi dwóch studentów, ledwie się na nogach trzymają i bełkotliwym głosem pytają:
- Panie psorze, czy będzie pan egzaminował pijanego?
- Nie, nie mogę.
- Ale panie psorze, bardzo pana prosimy...
- No dobrze - zgodził się w końcu profesor, na to studenci odwrócili się do drzwi i krzyczą:
- Chłopaki! Wnieście Zbyszka.

Oceń dowcip #1299:
Podziel się:
Nauczycielka do Jasia:
- Dlaczego Twoje lekcje zawsze odrabia ojciec?
- Bo mama nigdy nie ma czasu.
Oceń dowcip #5568:
Podziel się:
Jak zająć blondynkę, żeby się nie nudziła?
Dać jej czystą kartkę i z obu stron napisać ciąg dalszy na następnej stronie.
Oceń dowcip #2982:
Podziel się:
Dlaczego mózg blondynki jest nad ranem wielkości groszku?
Bo puchnie w nocy.
Oceń dowcip #1033:
Podziel się:
Nauczycielka oddaje Jasiowi zeszyt z wypracowaniem domowym i mówi:
- Same błędy! Znów niedostateczny!
Jasio mruczy pod nosem:
- Biedny tato...
Oceń dowcip #301:
Podziel się:
Idzie listonosz do bacy.
- Baco, co tak mieszacie?
- A, gówno z pszenicą.
- A co z tego wyjdzie?
- Listonosz!
Obrażony listonosz idzie drogą od bacy i spotyka policjanta.
Policjant się go pyta:
- Skąd wracacie?
- A od bacy.
- I co tam ciekawego baca robi?
- A miesza gówno z pszenicą.
- A po co?
- Powiedział mi, że ma wyjść z tego listonosz. Idź, to tobie powie, że wyjdzie policjant.
Idzie policjant do bacy.
- Baco, co tam mieszacie?
- A gówno z pszenicą.
- A co z tego wyjdzie. Policjant?
- Nie, za mało gówna!
Oceń dowcip #4795:
Podziel się:
Dziadek: a teraz nastepny dowcip wnuczku.
Co to jest? Ma cztery nogi a nie zyje?
Jaś: hahaha dziadku ! To krzesło !
Dziadek: nie Jasiu - Twój pies
Podziel się:
Diabeł zgarnął Polaka, Ruska i Niemca i mówi :
- Przynieście coś do czyszczenia.
Polak przyniósł szczoteczkę do zębów, Niemiec szczotkę do czyszczenia kibla a rusek się nie pojawił.
Diabeł mówi:
- Teraz umyjcie zęby tym co przynieśliście.
Polak umył i nic.
Niemiec zaczyna beczeć i się śmieje.
- Czemu beczysz?
- Bo boli.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Rusek jedzie maszyną do czyszczenia ulic!
Oceń dowcip #1089:
Podziel się:
Mąż wyjechał w delegację, a żona postanowiła zrobić mu niespodziankę i kupiła nowiutką szafę do ich wspólnej sypialni.
Przyjechała ekipa, zmontowała szafę.
Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła.
Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy.
Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi:
- Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.
Wchodzi do szafy. W tym momencie wraca mąż i wchodząc do sypialni krzyczy z zachwytem:
- Kochanie cóż za wspaniała szafa. I otwiera drzwi od szafy, a gość ze środka:
- Wal pan w ryj, bo i tak nie uwierzysz, że na tramwaj czekam.
Oceń dowcip #5520:
Podziel się: