Jak po chińsku nazywa się wróżka?     Joto Czuła Dowcip #866 Jak po chińsku nazywa się wróżka?
Joto Czuła
Oceń dowcip #866:
Podziel się:
Dodano: 21.09.14
Dlaczego blondynki nie używają wibratorów?
Ponieważ od wibratora bolą zęby.
Oceń dowcip #2354:
Podziel się:
- Co jest długie i twarde dla blondynki?
- Trzecia klasa podstawówki.
Oceń dowcip #2399:
Podziel się:
Kobieta słyszy dzwonek do drzwi.
Po chwili otwiera je i widzi kolegę męża, który pracuje z nim w browarze.
- Mam dla pani złą wiadomość. W browarze był wypadek i pani mąż zginął.
- O Boże! Jak to się stało?
- Wpadł do kadzi z piwem i się utopił.
Kobieta pyta przez łzy:
- Ale czy przynajmniej miał szybką śmierć?
- Obawiam się, że nie. Zanim utonął, wyłaził z kadzi pięć razy żeby się odlać.
Oceń dowcip #1793:
Podziel się:

Rodzina je spokojnie obiad, aż tu nagle wpada Jasiu i drze się:
- Mamo, babciu, siostro, tatuś się powiesił na poddaszu.
Wszyscy rzucają łyżki i talerze i pędza po schodach na górę, a Jasiu spokojnie:
- Prima aprilis...
No to wszyscy wielkie "UFFFFF"...
A Jasiu kończy:
- ... w piwnicy...

Podziel się:

Przedszkole. Mały chłopczyk zaczyna nerwowo zwalać na podłogę wszystkie zabawki poukładane równo na półkach.
- Co robisz, Jasiu - pyta wychowawczyni.
- Bawię się.
- W co? - dopytuje się pani.
- W k***a mać, gdzie są kluczyki do samochodu?!

Podziel się:
Rozmawiają dwie pchły, jedna pyta drugą:
- idziesz?
- nie czekam na psa.
Oceń dowcip #890:
Podziel się:
Podczas przedstawienia w cyrku wybuchł pożar.
Wszyscy biegają w panice, wołając "Ratunku, pożar!".
Tymczasem z boku stoi spokojnie jakiś facet i mówi:
- Jestem dyrektorem cyrku. Proszę zachować spokój, za chwilę
wystąpi połykacz ognia!
Oceń dowcip #5151:
Podziel się:
- Panie majster, Mietek spadł z rusztowania!!
- Niech już ni włazi, zaraz przerwa.
Oceń dowcip #1494:
Podziel się:
Po powrocie z podróży poślubnej para młoda nie odzywa się do siebie.
Małżonkowie nawet nie patrzą w swoim kierunku.
Zaniepokojony tym stanem rzeczy najlepszy przyjaciel pana młodego postanowił z nim porozmawiać.
- Stary, co się dzieje?
- Po naszej nocy poślubnej, kiedy chciałem wziąć prysznic, odruchowo, tak jak zwykle, wyciągnąłem z portfela 200 złotych i położyłem na poduszce.
- Nie martw się. Twoja żona to rozsądna babka, na pewno szybko o tym zapomni.
- Ale nie wiem czy ja zapomnę to, że gdy wróciłem z łazienki, na poduszce leżało 50 złotych reszty.
Oceń dowcip #4784:
Podziel się:

Co to jest: Najpierw bierze się do ręki, a potem do buzi?
- Papieros

Podziel się:
Mrówek ucieka z lasu i nagle na swej drodze spotyka leśniczego:
- Co się stało? - pyta leśniczy
- Ktoś zgwałcił słonicę. Wszyscy są podejrzani.
Oceń dowcip #1328:
Podziel się:
Przychodzi baba do lekarza z koparką na plecach, a lekarz:
- Ale się pani wkopała...
Oceń dowcip #1746:
Podziel się: